Zmarła kobieta, która jako pierwsza na świecie otrzymała przeszczep twarzy

Mieszkanka Francji, która 11 lat temu jako pierwsza na świecie przeszła operację przeszczepu twarzy, zmarła. Isabelle Dinoire, bo tak się nazywała, otrzymała nowy nos, usta oraz podbródek podczas 15-godzinnego, przełomowego zabiegu chirurgicznego, który miał miejsce 15 lat temu. Dinoire straciła te części ciała za sprawą własnego labradora, który pogryzł ją podczas snu wywołanego tabletkami nasennymi.
Wczoraj, o śmierci Francuzki, do której doszło już 22 kwietnia, poinformował Amiens University Hospital – instytucja, w której przeprowadzono przeszczep. Nie wiadomo, dlaczego takie wieści nie pojawiły się wcześniej.
Zabieg obejmujący przeniesienie skóry, mięśni, kości oraz naczyń krwionośnych z twarzy pacjenta, który doświadczył śmierci mózgu, na czaszkę Dinoire spotkał się ze światowym uznaniem. Operacja otworzyła drzwi dla innych pacjentów, którzy także potrzebowali tego typu przeszczepu. Oczywiście, wszystko to wiąże się ze sporym niebezpieczeństwem – pacjenci  biorący udział w operacji muszą przyjmować silne immunosupresanty, by uniknąć odrzucenia przeszczepionych organów.Isabelle DinoireJak twierdzi Amiens University Hospital, Dinoire zmarła w wieku 49 lat, w wyniku długotrwałej choroby. Dinoire przyjmowała immunosupresanty przez lata, ale zachorowała zeszłej zimy, po tym gdy jej organizm odrzucił nowy przeszczep skóry, powodując utratę niektórych funkcji ust. Co więcej, wygląda na to, że leki hamujące aktywność układu odpornościowego spowodowały wystąpienie u kobiety dwóch rodzajów nowotworów.

Źródło: Mirror