Zalman prezentuje nowe myszy dla graczy (i nie tylko)

Koncern Zalmana próbuje wejść na rynek dotychczas znajdujący się poza obszarem zainteresowań firmy. Z czym bowiem kojarzą Wam się produkty Zalman? Coolery, świetne pasty termoprzewodzące, obudowy komputerowe, od niedawna także dyski SSD. Kolejnym krokiem jest wprowadzenie różnego rodzaju akcesoriów komputerowych. Na pierwszy ogień trafiają myszy: cztery modele, które są nie dość, że atrakcyjne cenowo, to jeszcze skierowane do wszystkich grup użytkowników.
Najdroższy gamingowy model do ZM-GMI, z sensorem laserowym Avago o maksymalnej rozdzielczości 6000 dpi. Oczywiście możemy dowolnie regulować czułość w zakresie 800 – 6000 dpi. Jak każda mysz gamingowa, także i GMI posiada sporo w pełni konfigurowalnych przycisków: na pokładzie znalazło się ich aż siedem. Dodatkowym atutem jest możliwość dociążania myszy poprzez dokładanie ciężarków. Warto też wspomnieć o teflonowych ślizgaczach, które mają zmniejszyć tarcie gryzonia o podłoże. Cena sugerowana to okolice 120 złotych.

Dużo tańszy (39 zł) jest ZM-M300. Jest to zapewne spowodowane zastąpieniem lasera czujnikiem optycznym, który ma znacznie mniejszy zakres rozdzielczości: 625 – 2500 dpi. Nie zabrakło za to przycisków, których M300 posiada także siedem.

Dwa ostatnie modele do M200 i M100, wyposażone w sensory o rozdzielczości 1000 dpi. Są one przeznaczone do użytku biurowego, ze względu na słabszy czujnik i mniejszą ilość przycisków: odpowiednio 5 i 3. Są za to bardzo tanie – M200 kosztuje 29 zł, a M100 zaledwie 19 zł. Co istotne dla przedsiębiorców, często kupujących sprzęt hurtem, M100 jest dopasowania także dla osób leworęcznych.

Źródło: inf. prasowa