Karty pre-paid tylko za okazaniem dowodu! Nowa ustawa polskiego rządu

Szef MSWiA, Mariusz Błaszczak i Mariusz Kamiński, minister koordynator ds. służb specjalnych, na wczorajszej konferencji prasowej wyjaśniali założenia projektu ustawy antyterrorystycznej. Jednym z nich jest pomysł postulowany pierwotnie w 2012 roku i znany z kilku innych europejskich krajów. Śladem obywateli Wielkiej Brytanii, Niemiec, Włoch, Hiszpanii, Szwajcarii i Chorwacji, Polacy musieliby legitymować się dowodem osobistym przy zakupie kart pre-paid. Towarzyszyłby temu wymóg każdorazowej rejestracji karty SIM i przypisania jej do konkretnej osoby.ustawa antyterrorystyczna karty pre-paidNależy podkreślić, że w obecnym kształcie jest to jedynie projekt ustawy, a obowiązkowa rejestracja kart pre-paid jedynie jednym z postulatów. Jest to oczywiście kolejny nic nie wnoszący przepis, bowiem nic nie będzie stało na przeszkodzie, aby do zakupu kart kierować „słupów”. Nie wydaje nam się żeby w zamian za parę groszy nie dało się znaleźć na ulicy kogoś chętnego na dokonanie stosownej transakcji.
Mariusz Kamiński przekonywał jednak, że nowy wymóg ułatwi walkę z przestępczością, bowiem… „wolny obrót kartami pre-paid zapewnia terrorystom całkowitą anonimowość”. Gromadzone podczas kupna karty SIM dane przekazywane byłyby operatorom. Nie jest do końca jasne w jaki sposób miałoby one być przekazywane później służbom specjalnym.
Kolejna bezsensowna regulacja? Naszym zdaniem, tak.

Źródło: wirtualnemedia