Smartfony Huawei P20 i P20 Pro oficjalnie zaprezentowane

Huawei P20 oraz P20 Pro nareszcie zadebiutowały. Poznajcie oficjalną specyfikację tych urządzeń oraz naszą opinię na ich temat. Pozdrawiamy z Paryża, w którym odbyła się premiera smartfonów!
Co do samej premiery – na miejscu, w Paryżu, mogło podziwiać ją sporo ludzi. Zobaczcie sami:HuaweiSmartfony zaprezentował Richard Yu – CEO firmy Huawei. Początkowo przedstawił on jednak co nieco statystyk na temat postępów przedsiębiorstwa i jego pozycji na rynku. Jedna z nich dotyczyła sprzedaży smartfonów, która w 2017 roku wyniosła 153 miliony egzemplarzy.Huawei
Czego dowiedzieliśmy się o smartfonach Huawei P20 i Huawei P20 Pro?
Najważniejszą informacją, którą poznaliśmy na temat urządzeń jest to, że zaprojektowano je głównie z myślą o fotografii. Wielokrotnie podkreślał to CEO Huawei.HuaweiHuawei P20 Pro otrzymał potrójny aparat główny, czyli rzecz po raz pierwszy spotykaną w świecie fotografii mobilnej. Jeden z modułów dysponuje matrycą o rozdzielczości, bagatela, 40 Mpix. Wśród nich znajdziemy matrycę RGB (40 Mpix), matrycę monochromatyczną (20 Mpix) oraz matrycę RGB z obiektywem tele (8 Mpix). Przesłony przyjmują wartości od f/1.6 do f/2.4. Oba flagowce mogą nagrywać materiały wideo w trybie Super Slow Motion. Warto dodać, że podobnie jak inni producenci Huawei stawia także na sztuczną inteligencję, która będzie pomagała użytkownikowi w zrobieniu jak najlepszego zdjęcia.
To jednak nie koniec „atrakcji” związanych z fotograficznymi stronami nowych smartfonów – przednia kamera w obydwu modelach posiada matrycę, której rozdzielczość wynosi aż 24 megapiksele!Huawei
To tyle jeśli chodzi o samą specyfikację aparatów. Czas na testy! Te zostały wykonane już wcześniej przez redaktorów DXOMark. Wyniki prezentują się tak:
Łączna ocena dla P20 – 102 punkty, a dla P20 Pro – 109. Nokaut! Wynika z tego, że (przynajmniej na papierze) Huawei właśnie zaprezentował światu zdecydowanie najlepsze smartfony dla fotografów, jakie kiedykolwiek ujrzały światło dzienne.
Przejdźmy do pozostałych elementów nowych smartfonów. Tańsze z urządzeń wyposażono w 5.8-calowy ekran RGBW, podczas gdy Huawei P20 Pro otrzymał ekran 6.1-calowy typu OLED. Oba ekrany oferują proporcje 18.7:9 i rozdzielczość 1080×2240 pikseli. U góry wyświetlacza znajdziemy wycięcie, które wzorem iPhone X mieści wszystkie aparaty i sensory skierowane w stronę twarzy użytkownika. Bezpośrednio pod ekranem znajdziemy natomiast skaner linii papilarnych.HuaweiHuaweiO wydajność Huawei P20 dba autorski procesor Kirin 970 i 4 GB pamięci RAM, a użytkownik do dyspozycji otrzymał 128 GB pamięci na dane. Posiadacze Huawei P20 Pro cieszyli się będą Kirinem 970, 6 GB RAMu i tą samą ilością pamięci flash.
Większe z urządzeń otrzymało baterię o pojemności 4000 mAh, a mniejsze korzysta z baterii 3400 mAh. Obydwa modele będą wspierały najnowocześniejsze rozwiązanie producenta – SuperCharge. Technologia ta ma pozwalać na bardzo szybkie naładowanie całego akumulatora.Huawei
Już od premiery obydwa nowe urządzenia będą działały pod kontrolą najnowszej wersji systemu Android 8.1, która jako pierwsza pojawi się właśnie na urządzeniach chińskiego producenta. Telefony będą wyposażone także w autorską nakładkę EMUI 8.1
Smartfony Huawei P20 i Huawei P20 Pro zamknięto w obudowach odpornych na działanie kurzu i wody. P20 jest także odporny na zachlapania, natomiast P20 Pro jest wodoodporny, co potwierdzają odpowiednie certyfikaty. Grubość? 7.65 mm. Waga? 174 gramy.
Czas na ceny! Huawei P20 będzie dostępny w cenie 699 euro, zaś większy brat w cenie 899 euro. W Polsce ich ceny wynosiły będą odpowiednio 2999 złotych i 3799 złotych. Do sprzedaży trafią następujące wersje kolorystyczne urządzeń: Huawei P20 Pro czarny, Huawei P20 Pro niebieski, Huawei P20 Pro purpurowy, Huawei P20 niebieski, Huawei P20 czarny i Huawei P20 różowy. Będzie kolorowo! Oficjalna przedsprzedaż obydwu modeli rozpoczyna się już dzisiaj o godzinie 17:00!Huawei


Udało nam się już dostać najnowsze smartfony Huawei w nasze ręce! Tak prezentuje się różowa wersja P20 Pro w rzeczywistości. Czy nie jest śliczna?!