Samsung Galaxy On5 i On7 – średniaki w niezłej (?) cenie

Samsung ma całkiem sporą rzeszę klientów w Polsce. Mam czasem wrażenie, że jest dziś taką marką, jaką kiedyś była w mentalności Polaków Nokia. Polacy Samsungowi ufają, niezależnie od tego jak smartfony Samsunga działają. Najpewniej jest to efekt tego, że słuchawek tego producenta na rynku jest po prostu bardzo dużo. Przyszła kolej na dwie kolejne – tym razem być może warte zapamiętania.
Samsung Galaxy On5 (SM-G550) oraz Galaxy On7 (SM-G600) to modele znane wcześniej pod nazwami Galaxy Mega On oraz Galaxy Grand On. Nie zostały one jeszcze oficjalnie zapowiedziane, ale już teraz pojawiły się na stronie internetowej producenta, wraz z towarzyszącymi im zdjęciami. Poznaliśmy także ich specyfikację, a także estymowane ceny.
Oba „średniaki” pracują pod kontrolą systemu operacyjnego Android 5.1.1. Ich premiera w okresie wypuszczania Androida 6.0 na kolejne urządzenia daje nadzieję na to, że także i one zostaną zaktualizowane. Smartfony różnią się od siebie wielkością ekranów, pojemnością baterii (na szczęście) oraz aparatami fotograficznymi.Samsung Galaxy On5Samsung Galaxy On5 to urządzenie wyposażone w 5-calowy wyświetlacz Super AMOLED o rozdzielczości 720×1280 pikseli. Smartfon napędza 4-rdzeniowy układ Exynos 3475 o taktowaniu 1,3 GHz oraz 1,5 GB pamięci RAM. Szkoda, że producent tak bardzo unika kości o pojemności 2 GB w swoich tańszych urządzeniach… On 5 zaoferuje zaledwie 8 GB przestrzeni na dane, którą to przestrzeń można rozszerzyć za pomocą karty Micro SD. Co ponad to? Dwa aparaty o rozdzielczości 8- i 5-megapikseli, LTE oraz bateria o pojemności 2600 mAh.
Galaxy On7 cechował będzie się nieco większym, 5,5-calowym ekranem, niestety o tej samej co mniejszy brat rozdzielczości. Samsung umieścił w nim tylny aparat 13 Mpix oraz większą baterię o pojemności 3000 mAh. Reszta parametrów jest tożsama z Galaxy On 5.
O popularności dwóch nowych smartfonów może zadecydować ich atrakcyjna cena. Mniejszy Galaxy On5 ma kosztować 150 dolarów, podczas gdy większy około 200 dolarów. W przeliczeniu na złotówki daje to 570 i 755 złotych. Oczywiście do kwot tych należy doliczyć podatki. Czy urządzenia są w stanie wytrzymać rywalizację z popularnymi słuchawkawmi chociażby Asusa i Meizu, sprzedawanymi w podobnej cenie? Zobaczymy.

Źródło: phonearena