Nareszcie wiemy, dlaczego powierzchnia Merkurego jest taka ciemna

Nowe odkrycie naukowców rzuca światło na fascynującą przeszłość planety, która znajduje się najbliżej środka Układu Słonecznego, czyli Merkurego. Do tej pory nie wiedziano bowiem, dlaczego jego powierzchnia jest taka ciemna, ale w końcu udało się rozwikłać tę zagadkę. Jak się okazuje, Merkury jest pokryty grafitem – tym samym materiałem, który umieszczamy w ołówkach.
Zgodnie z pracą opublikowaną w czasopiśmie Nature Geoscience, grafitowa warstwa może być pozostałością po grubej skorupie węgla, która utworzyła się z dawnego oceanu lawy.
„To była naprawdę ogromna niespodzianka.” – powiedział Patrick Peplowski z Uniwersytetu Johna Hopkinsa, autor wymienionego wcześniej artykułu. – „Pytanie brzmi: jeżeli na powierzchni Merkurego istnieje kilka procent węgla, a na innych planetach nie, jaki proces mógł do tego doprowadzić?”
MerkuryOkoło rok temu naukowcy po raz pierwszy zasugerowali, że Merkury może być ciemny z powodu węgla, a nie żelaza czy tytanu, czyli bardziej typowych czynników. Symulacje komputerowe wykazały, że podczas wczesnych dni Układu Słonecznego, w tę planetę mogły uderzyć bogate w grafit komety. Jednak to sonda Messenger NASA przeprowadziła pierwsze szczegółowe badania geologiczne powierzchni Merkurego, dzięki którym zebrano bezpośrednie dowody na występowanie grafitu.
Dane zebrane podczas bliskich przelotów wykazały, że powierzchnia Merkurego w kilku procentach składa się z węgla i zawiera go znacznie więcej niż w przypadku innych skalistych planet w Układzie Słonecznym. Zgodnie z tymi informacjami, surowiec ten nie został dostarczony przez komety a powstał w głębi planety.
Gdy Merkury był młody i nawet gorętszy niż obecnie, na jego powierzchni znajdował się ocean magmy. Jak twierdzą badacze, grafit może pochodzić właśnie z tego oceanu. Nowe odkrycie pokazuje nam, jak mało wciąż wiemy na temat światów, które znajdują się w naszym sąsiedztwie. Sam Merkury został odwiedzony jedynie przez dwie sondy, więc informacji na jego temat posiadamy szczególnie niewiele.

Źródło: The Verge