Astronomowie są na drodze do stworzenia dokładnej mapy Drogi Mlecznej

Być może jest to zaskakujące, ale tak naprawdę niewiele wiemy o wyglądzie galaktyki, w której mieszkamy. Możemy podziwiać ją tylko z miejsca, w którym żyjemy, co oznacza że nasze pole widzenia jest ograniczone i nie możemy poobserwować jej „z góry”. Naukowcy chcą to zmienić i powoli zbliżają się do osiągnięcia swojego celu.
Zespół badaczy z Niemiec i Stanów Zjednoczonych ogłosił, że udało mu się dokonać obserwacji najodleglejszego dotąd zakątka Drogi Mlecznej, znajdującego się około 60 lat świetlnych z dala od Ziemi. Ten obszar galaktyki przysłania nam między innymi jej jądro, które blokuje docierające z niego widzialne światło. Niemniej, jądro nie blokuje fal mikrofalowych wytwarzanych przez gwiazdy z omawianego regionu i właśnie ten fakt wykorzystali naukowcy. Aby dostrzec źródło tych fal, wykorzystano szereg radioteleskopów. W ten sposób można by stworzyć dokładną mapę naszej galaktyki.
Badacze skorzystali z systemu 10 radioteleskopów o nazwie Very Long Baseline Array (VLBA), zlokalizowanego w Nowym Meksyku, który w zasadzie funkcjonuje jak jeden ogromny teleskop. To właśnie te maszyny zdołały wykryć fale radiowe pochodzące z odległego źródła o nazwie G007.47+00.05, które przeniknęły przez centrum Drogi Mlecznej. Naukowcy opisali wyniki swoich obserwacji w czasopiśmie Science.

Kluczem do obserwacji tak odległego punktu było określenie tak zwanych paralaks trygonometrycznych. Cóż, abyście zrozumieli o co w tym wszystkim chodzi, wystarczy, że umieścicie wyprostowany palec przed swoimi oczami. Zamknijcie jedno oko, a palec znajdzie się w jednym miejscu. Otwórzcie je, zamknijcie drugie, a palec znajdzie się w innym miejscu. Połączcie otrzymane obrazy, a będziecie w stanie określić odległość waszej twarzy od palca. W tym przypadku, oczami było położenie Ziemi na orbicie otaczającej Słońce w ciągu różnych okresów w roku.
„Poprzez prostą geometrię można bezpośrednio zmierzyć odległość Słońca od obiektu, który obserwujesz.” – powiedział autor pracy – Alberto Sanna.
W przyszłości naukowcy chcą wykorzystać więcej takich danych, aby stworzyć mapę całej Drogi Mlecznej i zrozumieć strukturę jej spiralnych ramion. Mamy nadzieję, że im się to uda.

Źródło:Science