Unia Europejska planuje pozwać Google za łamanie prawa konkurencji

W ostatnich miesiącach Google już wiele razy na naszym kontynencie było pozywane do sądu przez małe strony internetowe, które twierdziły, że wyszukiwarka Amerykanów w nieuczciwy sposób pozycjonuje odnośniki do ich stron w wynikach wyszukiwania. Większość z nich kończyła się jednak z korzyścią dla Google. Nielegalne praktyki miały polegać na ustawianiu w wynikach wyżej swoich własnych produktów, zamiast pokazywania rzeczywiście trafnych odnośników.

Teraz Unia Europejska chce sama podejść do tej sprawy i kontaktuje się z właścicielami stron, które pozywały Google pod zarzutem łamania prawa o nieuczciwej konkurencji. Europejczycy chcą prosić o udostępnienie im dokumentów, które mogą być dowodami na nieuczciwe i nielegalne działanie ze strony firmy znanej ze swojej wyszukiwarki.

Sama Unia Europejska przyglądała się działaniom Google w tym zakresie już od 2010 roku i od tego momentu także współpracowała razem z Amerykanami. Działania te, mające na celu uregulowanie niektórych praktyk Google nie przyniosły skutku i teraz, po zmianie na urzędzie szefa Komisji Europejskiej, oficjele chcą pozwać amerykańską firmę. Proces ten odnosi się do spraw, za które Google było już pozwane przed amerykańskim sądem, jednak wtedy wszystko uszło im na sucho. Tym razem ma już nie być tak łatwo. Warto dodać, że parę lat temu to Microsoft zmagał się z takimi zarzutami przed europejskimi sądami, z sprawa zakończyła się dla twórców Windowsa wręcz tragicznie, kiedy firma musiała zapłacić ponad miliard i 350 milionów dolarów odszkodowania.

Źródło: Wall Street Journal/ fot. Newsweek