Ta nowa 100-metrowa bariera zbiera śmieci pływające w Morzu Północnym

Ludzkość próbuje oczyścić ocean z odpadków, które sama wyprodukowała na wiele sposobów, ale ten, który właśnie jest testowany przez crowfundingowy projekt The Ocean Cleanup, może być jednym z najprostszych i najciekawszych. W jego ramach, w Morzu Północnym rozłożono barierę o 100 metrach długości, która będzie zbierać pływające po nim śmieci.
Barierę zaprojektowano tak, by była odporna na ciężkie warunki tych wód. Jeżeli rzeczywiście w nich przetrwa, być może jeszcze większa, mająca aż 100 kilometrów długości, zostanie rozłożona w Oceanie Spokojnym. Badacze mają nadzieję, że dzięki niej uda się zmniejszyć Wielką Pacyficzną Plamę Śmieci, której masa wynosi około 3,5 miliarda ton.
BarieraOczywiście, takie rozwiązanie niekoniecznie musi być idealne. Bariery mają sięgać zaledwie na głębokość 2 metrów, a więc nie powinny mieć negatywnego wpływu na życie dzikich zwierząt, w przeciwieństwie do istniejących sieci. Co więcej, mają przetrwać wszelkie sztormy czy burze. Niemniej, Jaffrey Drazen z Uniwersytetu Hawajskiego ostrzega, że mimo wszystko taka ogromna bariera może wywołać zmiany w życiu drapieżników i innych zwierząt.
Nie ma wątpliwości, że jeżeli całkowicie chcemy pozbyć się odpadów z oceanów, przede wszystkim musimy przestać je tam umieszczać. Właśnie dlatego musimy coraz częściej korzystać z materiałów biodegradowalnych oraz dbać o recykling wytarzanych przez nas śmieci.

Źródło:Scientific American