Kosmiczna misja OSIRIS-Rex dobiega końca. Na pokładzie próbka z asteroidy!

W 2016 roku NASA rozpoczęła misję, której celem była asteroida Bennu, wynosząc sondę OSIRIS-REx na rakiecie Atlas V. Zadaniem statku kosmicznego było pobranie próbek z powierzchni tej tajemniczej asteroidy, stanowiącej pozostałość po wczesnym etapie formowania się Układu Słonecznego. OSIRIS-REx osiągnął Bennu w 2018 roku, a po dwóch latach dokładnych obserwacji, w 2020 roku, udało mu się zebrać próbki z powierzchni asteroidy. Początkowo zakładano zebranie około 60 gramów materiału, a część z tych próbek trafi również do naukowców z Japonii i Kanady.

Planuje się, że próbki z Bennu dotrą na Ziemię 24 września 2023 roku. Kapsuła z cennym ładunkiem ma wylądować na specjalnie wyznaczonej przestrzeni w stanie Utah, w poligonie testowo-szkoleniowym Departamentu Obrony USA, niedaleko Salt Lake City. Zbieranie próbek z tak odległego obiektu pozwala na lepsze zrozumienie wczesnych etapów formowania się Układu Słonecznego, co może dostarczyć cennych informacji na temat powstania naszej planety oraz innych ciał niebieskich.

Chociaż OSIRIS-REx ma wkrótce zakończyć swoją misję, nie oznacza to końca jego działalności. Statek kosmiczny zostanie przekierowany do kolejnej misji, kontynuując swoją podróż po kosmosie. Obecnie porusza się z prędkością około 23 tys. km/h, znajdując się około 7 milionów kilometrów od Ziemi. W związku z nadchodzącym zrzutem próbek, NASA zaplanowała ostatnią korektę trajektorii statku na tydzień przed lądowaniem.

Misja OSIRIS-REx to kolejny przełomowy krok w badaniach kosmicznych, który pomoże naukowcom lepiej zrozumieć procesy zachodzące na samym początku istnienia Układu Słonecznego. To także krok w kierunku przyszłych misji, które mogą dać odpowiedzi na jeszcze większe pytania dotyczące pochodzenia życia na Ziemi.

Źródło: geekweek.pl

Czytaj też: Drugi lot polskiej rakiety Perun. Start ponownie z Ustki

Grafika tytułowa: Frantisek Krejci / Pixabay