Xiaomi nie chce w gaming? Znana marka na sprzedaż!

Jeszcze kilka lat temu Xiaomi snuło ambitne plany związane z segmentem smartfonów dla graczy. Koncern z Chin intensywnie promował swoją gamingową markę Black Shark, pod którą sprzedawał mocne smartfony o futurystycznym designie. Dziś jednak zarząd chińskiego giganta nie patrzy na sektor smartfonów dla graczy tak przychylnym okiem i chce pozbyć się niechcianego brandu. Jak się okazuje, pojawił się poważny kandydat do przejęcia Black Sharka!

Tencent Games może wykupić markę Black Shark!

Marka Black Shark jest już rozpoznawalna wśród miłośników gamingu. Jest więc łakomym kąskiem dla wszystkich gigantów branży związanej z grami komputerowymi. Trudno się więc dziwić, że po ogłoszeniu przez Xiaomi chęci jej sprzedania, bardzo szybko zjawił się z ofertą pierwszy, bardzo konkretny klient. Mowa o Tencent Games, czyli twórcach hitów takich, jak League of Legends czy Valorant.

Według nieoficjalnych informacji, Tencent Games miałoby zapłacić za markę Black Shark 3 miliardy juanów (czyli ponad 470 milionów dolarów). Nie jest jeszcze jasne jakie plany ma wobec swojego potencjalnego nabytku gigant branży gamingowej. Być może nadal będzie wydawał smartfony opatrzone logo Black Shark. Może też pójść o kilka kroków dalej i zdecyduje się na wprowadzenie na rynek tabletów lub laptopów pod nowo nabytą marką.

Czytaj też: Turnieje gamingowe z największą oglądalnością w 2021 roku

To jednak jeszcze melodia przyszłości. Musimy poczekać aż Xiaomi ogłosi kto zostanie nowym właścicielem marki Black Shark, a następnie bacznie obserwować to, w jakim kierunku ruszy rozwój znanego brandu. Mam nadzieję, że nie będziemy zawiedzeni strategią ewentualnego nowego właściciela jakim potencjalnie może zostać Tencent Games.