Wodowanie kapsuły kosmicznej Nyx. Exploration szuka słabych punktów
Startup The Exploration Company poinformował o pomyślnym zakończeniu kontrolowanych testów wodowania prototypu kapsuły Nyx, kluczowego elementu rozwijanego systemu transportu kosmicznego wielokrotnego użytku.
Firma, założona w 2021 roku, pracuje nad pojazdem, który w pierwszej kolejności ma umożliwiać bezpieczny transport ładunków na niską orbitę okołoziemską oraz ich powrót na Ziemię. W dalszej perspektywie Nyx ma zostać przystosowany do misji w rejon Księżyca, a nawet do lądowań na jego powierzchni. Choć The Exploration Company nie wyklucza również wersji załogowej, o której wspominała publicznie w połowie 2025 roku, sama przyznaje, że taki scenariusz przed 2035 rokiem zależałby przede wszystkim od decyzji politycznych, a nie wyłącznie od technologii.
Na razie priorytetem pozostaje bezzałogowa misja demonstracyjna do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, planowana na 2028 rok w ramach programu LEO Cargo Return Services Europejskiej Agencji Kosmicznej. Jednym z najważniejszych etapów przygotowań do tego lotu jest sprawdzenie, jak kapsuła zachowuje się podczas końcowej fazy misji, czyli wodowania.
Właśnie temu służyła kampania testowa przeprowadzona w Rzymie, w ośrodku CNR-INM należącym do włoskiej Narodowej Rady Badań Naukowych. W specjalistycznym zbiorniku holowniczym Umberto Pugliese, o długości niemal pół kilometra, wykonano serię zrzutów makiety Nyx w skali 1:4. Model o masie około 135 kilogramów został przygotowany przez firmę Poli Model z Turynu i wyposażony w zestaw czujników, w tym mierniki ciśnienia, akcelerometry oraz żyroskopy.
Między 13 a 28 stycznia przeprowadzono 20 kontrolowanych testów, różniących się wysokością i prędkością uderzenia w wodę. Wszystkie odbywały się w warunkach spokojnej tafli wody, co pozwoliło na uzyskanie powtarzalnych i porównywalnych wyników. Jak podkreśla The Exploration Company, właśnie taka precyzja była kluczowa dla wiarygodnej analizy zachowania kapsuły.
Zebrane dane są już wykorzystywane do dopracowania modeli hydrodynamicznych oraz wzmocnienia marginesów strukturalnych pojazdu. Celem jest zwiększenie pewności, że pełnowymiarowa kapsuła, mająca docelowo około 4 metrów średnicy i 7 metrów wysokości, będzie mogła być bezpiecznie odzyskiwana po powrocie z orbity.
Testy wodowania nie przyciągają takiej uwagi jak starty rakiet, ale to właśnie one często decydują o praktycznej użyteczności statku kosmicznego. W przypadku Nyx są one kolejnym sygnałem, że Europa coraz poważniej myśli o własnych, niezależnych zdolnościach w zakresie transportu i zwrotu ładunków z kosmosu.
Źródło: europeanspaceflight.com
Czytaj też: Polska spółka będzie monitorować z kosmosu sieć gazową w Omanie
Grafika tytułowa stworzona z wykorzystaniem AI

