W Jowisza trafił niezidentyfikowany obiekt. Naukowcy snują hipotezy
Podczas ostatnich obserwacji Jowisza jeden z astronomów amatorów zarejestrował zaskakujący rozbłysk światła na powierzchni tej gigantycznej planety. Naukowcy uważają, że może to być efekt uderzenia nieznanego obiektu w atmosferę Jowisza. Choć takie wydarzenia nie są rzadkością, to każda tego typu kolizja przyciąga uwagę badaczy, którzy analizują ich wpływ na planetę.
Jowisz, jako największa planeta w Układzie Słonecznym, posiada tak silną grawitację, że regularnie przyciąga do siebie różnorodne obiekty. Często zdarza się, że meteoryty, asteroidy czy fragmenty komet zderzają się z jego atmosferą, powodując efektowne wybuchy świetlne. Jedno z bardziej znanych tego typu zdarzeń miało miejsce w 2021 roku, kiedy to zarejestrowano uderzenie obiektu w tę odległą planetę.
Warto przypomnieć, że największa kolizja, jaką udało się zarejestrować, miała miejsce w 1994 roku. Wówczas fragment komety Shoemaker-Levy 9 uderzył w Jowisza z ogromną siłą, odpowiadającą 300 milionom bomb atomowych. Zderzenie to miało poważne konsekwencje dla samej planety, jednak Jowisz wydaje się całkowicie odporna na takie zdarzenia.
Naukowcy podkreślają, że Jowisz pełni rolę ochronną dla Ziemi i innych planet Układu Słonecznego. Dzięki swojej masie i grawitacji działa jako swego rodzaju tarcza, która wchłania obiekty zmierzające w stronę wewnętrznych planet. Choć niebezpieczeństwo kolizji z Jowiszem jest ogromne, to w przypadku Ziemi podobne uderzenie mogłoby prowadzić do znacznie większych zniszczeń.
Czytaj też: Wielkie miasta tworzą „wyspy ciepła”? Badanie NASA
Źródło: geekweek.pl
Grafika tytułowa: Planet Volumes / Unsplash