Spora aktualizacja Microsoft Teams! Co nowego?

Microsoft to jeden z najważniejszych dostawców rozwiązań dla firm związanych z pracą zdalną. Koncern z Redmond rozwinął skrzydła w tym segmencie po wybuchu pandemii. Aplikacja Microsoft Teams bardzo szybko zdobyła status doskonałego rozwiązania do wideokonferencji i pracy zespołowej. Koncern z Redmond nie spoczął jednak na laurach i forsuje nam kolejne udoskonalenia tego narzędzia. Na jakie nowości postawi tym razem?

Ważne nowości trafiają do Microsoft Teams!

Microsoft forsuje nowy skrót klawiaturowy umożliwiający wyciszenie nas w konwersacjach. W przypadku Windowsa jest to Ctrl+Spacja. W przypadku macOS natomiast – Option+Spacja. Wyciszeni będziemy w momencie przytrzymania owych klawiszy. Po ich puszczeniu będziemy mogli bezproblemowo kontynuować rozmowę. Kolejna z nowości to niestandardowe tła dla użytkowników sieci. Możliwe będzie rozmycie tła za nami lub wybór jednego z dostarczonych przez Microsoft, dzięki czemu w trakcie spotkań będziemy mogli się skupiać na tym, co ważne. Niejednokrotnie bowiem to, co dzieje się w tle u naszego rozmówcy może nas bardzo rozpraszać.

Koncern z Redmond wprowadza do Teams tryb muzyczny o wysokiej wierności. Umożliwia on użytkownikom Microsoft Teams korzystanie z rozbudowanych wrażeń dźwiękowych podczas przetwarzania treści audio innych niż mowa. Front Row to natomiast nowy układ pokoi Teams. Wprowadzono go w celu ulepszenia spotkań hybrydowych i zapewnienia uczestnikom spotkań lepszego doświadczenia w zakresie treści udostępnianych w tracie danego calla.

Do Teams trafiają także pomniejsze usprawnienia. Oto najważniejsze z nich:

  • wsparcie dla kolejnych akcesoriów,
  • aktualizacja aplikacji do dzwonienia,
  • funkcja zmiany kamery w trakcie spotkania on-line.

Czytaj też: HBO Max w Polsce – atrakcyjna promocja na start!

Dajcie koniecznie znać w komentarzach czy korzystacie na co dzień z Microsoft Teams i jakie są Wasze odczucia związane z tą aplikacją. Koncern z Redmond dokłada wszelkich starań, by Teams było najlepszym komunikatorem na rynku. I trzeba przyznać, że to Microsoftowi wychodzi. Na pewno już wkróce usłyszymy o kolejnych pomysłach Amerykanów dotyczących owego produktu.