Scenic Vision – nowe wcielenie lubianego minivana!

Koncern Renault niejednokrotnie udowadniał nam, że potrafi projektować bardzo nieszablonowe pojazdy – także te w wersji produkcyjnej. Wystarczy przypomnieć sobie takie modele, jak Avantime, czy Vel Satis. Francuzi raczyli nas w ostatnich latach także ciekawymi pojazdami koncepcyjnymi, które miały nam zarysować kierunek technologiczny w jakim podążał będzie firma z Boulogne-Billancourt. Nie inaczej jest i tym razem. Oto Scenic Vision – rodzinny crossover przyszłości!

Nowy Scenic wyznaczy trendy?

Wszyscy popularni producenci samochodów postawią w najbliższych latach na intensywną elektryfikację swoich gam modelowych. Nie inaczej będzie z Renault. Francuski koncern już wycofuje ze swojej oferty nierentowne modele – takie jak Espace, Talisman, Scenic, Koleos czy Kadjar. W ich miejsce na rynku pojawią się modele z napędem elektrycznym, które częściowo będą ich spadkobiercami (nadane im zostaną rozpoznawalne nazwy).

Na rynku zadebiutował już muskularny Renault Megane E-Tech. Mówi się też o powrocie Espace w formie dużego SUV-a. Teraz natomiast na ustach wszystkich jest Renault Scenic Vision, który na zewnątrz prezentuje się naprawdę modnie, a wewnątrz niczym statek kosmiczny. Jego silnik elektryczny generuje moc 215 KM i jest napędzany akumulatorem o mocy 40 kW. Dodatkowo jednostka jest wspierana ogniwem paliwowym o mocy 16 kW. Renault deklaruje, że koncept nowego Scenica może pokonać między ładowaniami 800 km.

Widoczność dookoła samochodu ma zapewniać system kamer. Wnętrze jest bardzo futurystyczne i pełne wyświetlaczy przekazujących kierowcy i pasażerom mnóstwo przydatnych informacji. Warto wspomnieć także o tym, że Scenic Vision to auto w stylu eko. Producent deklaruje, że samochód w 95% nadaje się do recyklingu, a sam jest wykonany w 70% z materiałów odnawialnych. Brzmi imponująco, prawda?

Czytaj też: Najdroższy samochód w historii? Oto on!

Scenic Vision z pewnością nie trafi w takiej formie do sprzedaży w najbliższych latach. Możliwe, że model o takiej nazwie będzie nieco większą, rodzinną odmianą Megane E-Tech. Wnętrze samochodu będzie jednak zdecydowanie mniej odważne. A może by tak powrót Laguny? Jeśli autu nadana zostałaby odpowiednia forma, to taki model mógłby być ciekawą alternatywą dla świetnie sprzedającego się Mustanga Mach-E.