OnePlus Nord Watch – wiemy coraz więcej!

OnePlus Nord Watch to nadchodzący zegarek od znanego producenta, który zadebiutuje – jak sama nazwa wskazuje – na średniej półce cenowej. Mimo, że do samej premiery zostało jeszcze trochę czasu, to do sieci trafiają coraz bardziej konkretne przecieki z nim związane. Co wiemy o tym inteligentnym czasomierzu już teraz?

Klon Apple Watcha?

Już na pierwszy rzut oka widzimy, że nowość od OnePlusa ma nam wizualnie przypominać słynnego Apple Watcha. Koncerny z Państwa Środka nadal lubią przykuwać uwagę fanów podpatrując niektóre rozwiązania u amerykańskiego konkurenta. Na temat specyfikacji nowego zegarka wiemy tyle, ile zdradzają nam przecieki. Najpewniej pracował będzie on pod kontrolą autorskiego oprogramowania firmy OnePlus.

Nowy zegarek zostanie wyposażony w panel AMOLED o przekątnej 1,78 cala. Wyświetlacz ma zapewnić przyzwoitą jasność na poziomie 500 nitów i częstotliwość odświeżania obrazu na poziomie 60 Hz. Całkiem niezłe parametry będzie serwował akumulator urządzenia. Ma pozwolić na nawet 10 dni pracy i do 30 dni czuwania pomiędzy ładowaniami. Oczywiście tak zaprojektowany zegarek pozwoli na prowadzenie pomiarów tętna, poziomu natlenienia krwi, snu oraz poziomu stresu. Ponadto możliwe będzie śledzenie aż 105 różnych aktywności.

Czytaj też: Pierwszy smartfon z Androidem z „Dynamic Island” już wkrótce!

Nieoficjalnie mówi się o tym, że omawiane urządzenie zadebiutuje na rynku wraz z droższym smartwatchem – OnePlus Watch 2 – oraz z opaską sportową OnePlus Band 2. Miejmy nadzieję, że będą to atrakcyjne dla fanów chińskiego koncernu ceny. Oby sprzęt nie zadebiutował w Europie z dużym opóźnieniem!