Nowe smartfony Motorola z premierą w Polsce!

Motorola coraz bardziej wyraźnie akcentuje swoją obecność na rynku smartfonów przejawiając ogromne ambicje w kierunku podkopania pozycji koncernów takich, jak OPPO czy realme. Biorąc pod uwagę to jak ciekawe nowości ostatnio nam prezentuje, są na to spore szanse. Dziś na polskim rynku zadebiutowały kolejne modele Motoroli, które prezentują się bardzo rozsądnie.

Motorola moto g82 5G

Pierwsza z nowości znanego koncernu to naprawdę niezły średniopółkowiec! Producent wyposażył go w ekran o przekątnej 6,6″ i rozdzielczości Full HD+. Jest to AMOLED o odświeżaniu 120 Hz. Mamy tu też kamerkę do selfie i rozmów wideo o rozdzielczości 16 MP. Sercem nowej Motoroli jest procesor Snapdragon 695 ze zintegrowanym modemem 5G. Wspierają go 6 GB RAM i 128 GB pamięci na dane użytkownika.

Solidne jest zaplecze fotograficzne. Mamy tu główny obiektyw o rozdzielczości 50 MP (z OIS), ultra szeroki kąt 8 MP oraz moduł 2 MP do zdjęć makro. Smartfona zasila akumulator o pojemności 5000 mAh, który można ładować z mocą 30 W. Producent zabezpieczył swoją nowość przed zakurzeniem i zachlapaniem zgodnie z normą IP52. Cena jaką przyjdzie zapłacić za omawiane urządzenie to 1499 złotych.

Motorola moto e32s

Drugi smartfon, który dziś trafił na polski rynek to sprzęt nieco tańszy. Producent postawił w jego przypadku na 6,5-calowy wyświetlacz LCD o rozdzielczości HD+ i odświeżaniu 90 Hz. Pracą urządzenia zarządza procesor MediaTek Helio G37 wspierany przez 3 GB RAM i 32 GB pamięci wbudowanej.

Na pleckach mamy trzy obiektywy: główny 16 MP, makro 2 MP oraz czujnik głębi 2 MP. Smartfon zasilany jest baterią o pojemności 5000 mAh, którą można ładować z mocą 15 W. I w przypadku tańszej propozycji nie zabrakło wsparcia dla standardu IP52. Cena to 699 złotych.

Czytaj też: Kolejny Samsung na renderach! Oto Galaxy Z Flip 4!

Portfolio Motoroli robi się coraz ciekawsze. Trudno się jednak temu dziwić. Przedstawiciele koncernu dwoją się i troją by oferta znanej marki była jak najbardziej atrakcyjna dla użytkownika. I trzeba przyznać, że rozwija się ona w dobrym kierunku.