Jurassic World: Dominion zarabia krocie – mimo, że to słaby film!

Jurassic World: Dominion trafił do kin całkiem niedawno. To film traktujący po raz kolejny o tym, jak wyglądałby świat, gdyby powróciły dinozaury. Produkcja była bardzo wyczekiwana przez fanów serii – i jak się okazuje – zawiodła oczekiwania. Nie przeszkadza to jednak marce w zarabianiu milionów!

Jurassic World: Dominion to kura znosząca złote jajka

Omawiany film w swój pierwszy weekend na dużym ekranie zarobił ogromne pieniądze. W samym USA ludzie byli skłonni wydać na bilety aż 143 miliony dolarów. Jeszcze więcej produkcja zainkasowała poza Stanami Zjednoczonymi – 245 milionów dolarów. Daje nam to więc łączną kwotę na poziomie 389 milionów dolarów, co jest świetnym wynikiem jak na stosunkowo słaby film spotykający się z potężną krytyką ze strony wielu osób.

Produkcja atakowana jest za kiepską realizację oraz bardzo nudny i przewidywalny scenariusz. Jurassic World to jednak potężna marka, która nawet pomimo wielu niedociągnięć ze strony twórców potrafi zarobić ogromne pieniądze – nie tylko na samym filmie, ale także na wielu gadżetach z nim związanych (jak ubrania czy chociażby gry komputerowe).

Czytaj też: Spider-Man: Bez drogi do domu powróci do kin w specjalnej wersji!

Jakkolwiek brutalnie to zabrzmi – mam nadzieję, że marka Jurassic World nie będzie już więcej gwałcona miernej jakości filmami. Producent powinien zdawać sobie sprawę z tego, kiedy warto dać sobie spokój z tworzeniem kolejnych części serii „na siłę”. Takie wydłużające się sagi nigdy nie są dobrze pomyślane. Często twórcom brakuje już pomysłów na dalszy ich rozwój i poziom produkcji drastycznie spada.