Dobre i złe wiadomości. Życie online i offline a zdrowie psychiczne polskich nastolatków
Naukowcy z Uniwersytetu Gdańskiego przeprowadzili badania dotyczące związku między korzystaniem z internetu a kondycją psychiczną młodych ludzi. Ich praca pokazuje, że obraz młodzieży funkcjonujący w debacie publicznej jest znacznie bardziej złożony, niż sugerują nagłówki ostrzegające przed „uzależnionym pokoleniem”.
Wyniki badań polskich naukowców zostały opublikowane w raporcie „Dobre i złe wiadomości: życie online i offline a zdrowie psychiczne polskich nastolatków”.
Badacze postawili sobie za cel nie tylko opisanie zagrożeń, ale także sprawdzenie, jak naprawdę wygląda codzienne funkcjonowanie młodych ludzi w świecie cyfrowym i poza nim. Wyniki pokazują, że choć problemy istnieją, nie można mówić o powszechnym kryzysie wywołanym samym faktem korzystania z Internetu. Wbrew obiegowym opiniom nie wszyscy nastolatkowie spędzają w sieci całe dnie ani nie każdy korzysta z mediów społecznościowych w sposób kompulsywny. Wśród uczniów siódmych klas szkół podstawowych niemal połowa korzysta z Internetu w czasie wolnym do dwóch godzin dziennie. W szkołach ponadpodstawowych ten odsetek jest niższy, ale wciąż znaczący.
Raport pokazuje również, że związek między samą częstotliwością korzystania z Internetu a zdrowiem psychicznym jest słaby. Oznacza to, że proste stwierdzenie „Internet szkodzi psychice” nie znajduje jednoznacznego potwierdzenia w danych. Znacznie większe znaczenie ma sposób korzystania z nowych technologii. Najbardziej niekorzystna dla dobrostanu okazuje się kombinacja bardzo długiego czasu spędzanego przed ekranem i biernego, bezrefleksyjnego przeglądania treści. To właśnie w takich przypadkach częściej pojawiają się objawy depresyjne czy lękowe.
Szczególną uwagę zwrócono na zjawisko kompulsywnego używania internetu, czyli sytuacji, w której młody człowiek traci kontrolę nad czasem online, zaniedbuje sen lub inne obowiązki i sięga po sieć jako główny sposób radzenia sobie z trudnymi emocjami. Tego typu problem dotyczy około jednej trzeciej uczniów szkół ponadpodstawowych i jednej czwartej uczniów szkół podstawowych. To poważna grupa, wymagająca wsparcia, ale wciąż nie jest to większość młodzieży.
Różnice między dziewczętami i chłopcami
Dziewczęta częściej deklarują wyższy poziom objawów depresyjnych i lękowych oraz częściej wykazują wysoki poziom kompulsywności w korzystaniu z Internetu. Chłopcy natomiast częściej angażują się w inne formy zachowań ryzykownych online. W praktyce oznacza to, że działania profilaktyczne nie powinny być jednolite dla wszystkich, lecz dopasowane do wieku i płci uczniów. Jednym z najbardziej niepokojących wniosków raportu jest skala samotności. Około jedna piąta badanych nastolatków deklaruje, że nie ma bliskiego przyjaciela, a co czwarty czuje się odrzucony. To pokazuje, że kluczowym obszarem wsparcia powinno być budowanie relacji i rozwijanie kompetencji społecznych, a nie wyłącznie ograniczanie dostępu do technologii.
Ważnym odkryciem jest także silny związek między aktywnością online i offline. Młodzi ludzie, którzy angażują się w działania społeczne czy pomocowe w świecie realnym, często robią to również w Internecie. Dla dorosłych to cenna wskazówka: kształtowanie empatii, odpowiedzialności i prospołecznych postaw poza siecią zwiększa szansę, że te same wartości będą realizowane także w świecie cyfrowym. Znaczenie tych badań jest przede wszystkim praktyczne. Dostarczają one rzetelnych danych, które mogą być wykorzystywane przez rodziców, nauczycieli i decydentów przy tworzeniu programów profilaktycznych oraz edukacji cyfrowej. Zamiast opierać się na lękach czy stereotypach, można budować strategie wsparcia oparte na faktach.
Najważniejszy wniosek płynący z raportu jest taki, że technologia sama w sobie nie jest ani dobra, ani zła. Kluczowe jest to, jak młodzi ludzie z niej korzystają oraz jakie wsparcie otrzymują od dorosłych. W świecie, w którym granica między online i offline praktycznie nie istnieje, potrzebna jest nie tyle walka z Internetem, ile mądre towarzyszenie młodzieży w jego używaniu, rozwijanie kompetencji społecznych i wzmacnianie ich zasobów psychicznych.
Źródło: Uniwersytet Gdański
Czytaj też: Na ratunek rolnictwu. W Krakowie powstał nowy środek przeciw chorobom grzybowym
Grafika tytułowa: Jonas Leupe / Unsplash


