Czapeczka z durszlaka, czyli jak Wykop wkręcił maturzystów!

Początek maja to tradycyjnie czas, w którym startują egzaminy maturalne. Jak się okazuje, zdesperowani maturzyści są w stanie robić najgłupsze rzeczy by tylko uzyskać dostęp do jakichś przecieków związanych z egzaminem dojrzałości. Po raz kolejny udowadnia to Wykop, któremu udało się wkręcić tegorocznych maturzystów w akcję, która mogłaby bez problemów nosić nazwę „Projekt Durszlak”!

Matury 2022 – czas desperatów?

Żartownisie z Wykopu przygotowali w tym roku prowokację, w ramach której udało się im nabrać maturzystów. Osobom przygotowującym się do tego jednego z najważniejszych w życiu egzaminów zasugerowano, że na jeden z wersji Mikrobloga opublikowano przecieki związane z tegoroczną maturą. Dostęp do nich miał być bezpłatny pod warunkiem przesłania pomysłodawcom akcji zdjęcia z durszlakiem na głowie celem weryfikacji.

Jak łatwo można się domyślić, na „ofertę” skusiło się wiele osób. W ten sposób ujawniona została w wielu przypadkach desperacja i brak pomyślunku ze strony osób zdających w tym roku maturę. Oczywiście na pewno znalazły się osoby, które zorientowały się, że mają do czynienia z prowokacją i zdjęcia przesłały dla zabawy. Myślę jednak, że większość stanowili maturzyści przerażeni wizją zbliżającego się egzaminu, którzy po prostu wierzyli, że uzyskają dostęp do przecieków.

Czytaj też: Rosjanie kradną i… zaliczają wtopę!

No cóż – podobne akcje organizowane są w sieci od pewnego czasu. Przynoszą one radość nie tylko wkręcającym, ale i osobom, które traktują je po prostu jak dobrą zabawę. Nie zmienia to jednak faktu, że maturzyści powinni być uświadamiani w tym, że świetny wynik egzaminu można osiągnąć wyłącznie dzięki ciężkiej pracy, a nie poprzez różnej maści kombinacje.