Rosjanie kradną i… zaliczają wtopę!

Wojna w Ukrainie, choć bardzo wyniszczająca i jednocześnie kompromitująca dla Rosji – nadal pozostaje nierozstrzygnięta. Rosyjskie dowództwo i żołnierze wyraźnie nie mogąc sobie poradzić z ukraińskim oporem uciekają się do ludobójstwa i rabunków. Ostatnio Internet obiegły wieści dotyczące kradzieży ciągników rolniczych z Melitopola, która zakończyła się tym, że… rosyjscy żołnierze zrobili z siebie pośmiewisko!

Skradzione w Ukrainie ciągniki są bezużyteczne!

Rosjanie, na początku marca, w Melitopolu postanowili zdobyć „fanty” w postaci ciągników John Deere. Kradnąc sprzęt rolniczy wart około pięciu milionów dolarów nie pomyśleli jednak o tym, że mają do czynienia z nowoczesnym, doskonale zabezpieczonym sprzętem. Być może myśl technologiczna wprost ze „zgniłego Zachodu” przerosła ich do tego stopnia, że nie spodziewali się tego, w jaki sposób amerykański gigant może ukrócić ich bezprawne poczynania.

Jak się okazało, na pokładzie skradzionych maszyn rolniczych zamontowane zostały moduły GPS, dzięki którym bardzo szybko udało się zlokalizować bezczelnie skradziony sprzęt rolniczy. Ponadto, dzięki nowoczesnym systemom kontroli udało się zablokować sprzęt zdalnie w taki sposób, że dla Rosjan stał się on bezużyteczny. Być może… uda się go wyłącznie sprzedać na części.

Kiedy najeźdźcy zawieźli skradzione kombajny do Czeczenii, najpewniej zdali sobie sprawę, że nie mogą ich nawet włączyć, ponieważ kombajny były zdalnie zablokowane – podaje anonimowy informator CNN

Czytaj też: [AKTUALIZACJA] Nie żyje „Duch Kijowa”! Bohatersko bronił Ukrainy!

Jakiś czas temu Rosjanie w podobny sposób „wpadli” kradnąc iPhone’y i AirPodsy. Dzięki funkcji odnajdywania urządzeń Apple ludzie Putina masowo ujawniali swoje pozycje na mapie, dzięki czemu byli łatwo namierzani przez wojsko ukraińskie. Myślę, że o podobnych „przygodach” Rosjan usłyszymy jeszcze niejednokrotnie.