Apple Watch z ważną zmianą? Patent wycieka do sieci!

Apple Watch to od lat jeden z najpopularniejszych smart-zegarków na rynku. Koncern z Cupertino nie eksperymentował do tej pory w znaczący sposób nad jego formą decydując się co najwyżej na bardziej kosmetyczne zmiany, poprawiające jego funkcjonalność. Jak wskazuje jednak najnowszy przeciek, już niedługo być może Amerykanie postawią na małą rewolucję w jego przypadku.

To koniec „klasycznej” korony w Apple Watch?

Amerykańskie biuro patentowe (USPTO) opublikowało dokumenty przesłane przez Apple, związane z nowym patentem. Koncern z Cupertino, według informacji przesłanych w ramach wniosku patentowego, mógłby zastąpić znaną nam z dotychczasowych odsłon zegarka koronę specjalnym sensorem nowej generacji. Tak radykalny krok może być podyktowany chęcią wyposażenia którejś z nadchodzących w najbliższych latach odsłon smartwatcha w nowe funkcje, niedostępne w przypadku jego wcześniejszych odsłon.

Czytaj też: Nowe procesory Apple coraz bliżej? Szykujcie się na M2, M2 Pro i Max!

Ów nowej generacji sensor ma według dokumentacji wykrywać ruch, pozycję, kierunek, prędkość i odległość palca użytkownika. Apple w patencie motywuje chęć wdrożenia rozwiązania z kilku powodów, wśród których najbardziej logicznymi wydają się być te mówiące, że koronka zawiera ruchome części, które z czasem ulegają zużyciu oraz że jest ona podatna na uszkodzenia natury mechanicznej.

Jestem ciekaw, czy Apple zdecyduje się na wdrożenie rewolucyjnego rozwiązania już w tym roku, czy może poczekamy na Apple Watcha z sensorem jeszcze kilkanaście miesięcy. Jak Wy oceniacie pomysł koncernu?