Hormon snu, który pobudza rośliny do życia

Melatonina kojarzy się głównie ze snem u ludzi. Sygnalizuje organizmowi, że pora na nocny odpoczynek. Jak pokazują badania inżynierów z Uniwersytetu w Houston, u roślin działa jednak zupełnie inaczej: zamiast usypiać, aktywuje procesy wzrostu.

Ten sam hormon, który jest najczęściej stosowanym środkiem nasennym, reguluje u roślin zegar biologiczny. Dzięki niemu procesy takie jak ekspresja genów, metabolizm czy stabilność białek są precyzyjnie zsynchronizowane z rytmem dnia i pór roku. Efekt? Sprawniejsza fotosynteza, szybszy wzrost, a także lepsza odporność na stres, suszę i choroby, wyjaśnia Imad Aijaz z Uniwersytetu w Houston

Rośliny nie tylko same produkują melatoninę, ale korzystają też ze wsparcia mikroorganizmów żyjących w glebie przy ich korzeniach. Bakterie i grzyby wytwarzające ten hormon mogą zwiększać jego dostępność i transport w tkankach roślin, wzmacniając ich zdolność adaptacji do trudnych warunków środowiskowych.

Autorzy pracy badawczej podkreślają, że melatonina może stać się podstawą nowych, zrównoważonych strategii w rolnictwie. W przyszłości możliwe będzie wykorzystanie specjalnie zaprojektowanych mikroorganizmów lub modyfikacji genetycznych, by chronić uprawy przed suszą, toksynami i patogenami.

Naukowcy zwracają jednak uwagę na istotną lukę w badaniach. Do tej pory melatonina była analizowana głównie u roślin użytkowych, podczas gdy jej rola w gatunkach dziko rosnących i roślinach o znaczeniu kulturowym pozostaje słabo poznana. Zdaniem badaczy to właśnie one mogą dostarczyć kluczowych wskazówek, jak melatonina pomaga przetrwać w szybko zmieniającym się środowisku.

Źródło: Uniwersytet w Houston

Czytaj też: Drony termiczne pomagają monitorować zdrowie delfinów 

Grafika tytułowa: Daniel Beckemeier / Unsplash