Teleskop Jamesa Webba znów zadziwia!

Teleskop Jamesa Webba to potężne narzędzie w rękach NASA, które pozwala na eksplorowanie dość odległych zakątków kosmosu. Ostatnimi czasy Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej dość chętnie dzieli się zdjęciami wykonanymi za jego pośrednictwem. Nie inaczej jest i tym razem!

Udostępnione w sieci zdjęcia to efekt pracy jednego z komponentów teleskopu – instrumentu na średnią podczerwień (MIRI). Zestawiono je z analogicznymi, wykonanymi za pośrednictwem kamery podczerwieni NASA Spitzer Space Telescope’s Infrared Array Camera. To nieco starszy teleskop, który zakończył swoją misję już dwa lata temu. Owo zestawienie pokazuje nam jak bardzo zaawansowanym narzędziem w stosunku do starszego rozwiązania jest Teleskop Jamesa Webba.

Załączone przez nas zdjęcia pokazują część Wielkiego Obłoku Magellana. Jest to galaktyka sąsiadująca z Drogą Mleczną. Technologia stosowana przez NASA jest coraz bardziej zaawansowana. Dlatego też zdjęcia wykonywane poszczególnym strefom kosmosu są coraz bardziej szczegółowe. My natomiast dzięki nim możemy podziwiać piękno otaczającego nas Wszechświata.

Czytaj też: Czy eksploracja kosmosu nam się opłaca?

Gdy już nowoczesny Teleskop Jamesa Webba zostanie w pełni przygotowany do efektywnej pracy, naukowcy z NASA uzyskają potężne narzędzie, które pozwoli na prowadzenie efektywnych badań nad nawet najdalszymi zakątkami znanego nam kosmosu. My natomiast z pewnością co jakiś czas będziemy raczeni kolejnymi, niesamowitymi fotografiami!