Szykują tarczę dla Ziemi. ESA buduje lądownik „Don Quijote”, który ruszy na spotkanie z kosmicznym zagrożeniem
Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) przyznała hiszpańskiemu producentowi satelitów EMXYS kontrakt na budowę niewielkiego lądownika „Don Quijote”, który podejmie próbę lądowania na asteroidzie Apophis przed jej bliskim przelotem obok Ziemi.Według informacji przekazanych przez dyrektora technicznego firmy EMXYS, Francisco Garcíę de Quirósa, wartość projektu wynosi około 10 mln euro.
Asteroida Apophis przeleci w kwietniu 2029 roku w odległości około 32 tys. kilometrów od powierzchni Ziemi, czyli bliżej niż satelity geostacjonarne znajdujące się na orbicie naszej planety.
Trudne lądowanie na chaotycznie obracającej się asteroidzie
Lądownik „Don Quijote” stanie przed wyjątkowo wymagającym zadaniem. Jak wyjaśniła Francesca Ingiosi, inżynierka ESA nadzorująca misję, Apophis prawdopodobnie obraca się w sposób chaotyczny, co znacznie utrudni próbę lądowania.
Dodatkowym wyzwaniem będzie bardzo niska grawitacja asteroidy, która może sprawić, że statek odbije się od jej powierzchni, zanim zdoła się zatrzymać. Nieznane pozostają również właściwości gruntu. ESA wskazuje, że istnieje niewielkie prawdopodobieństwo, iż lądownik zapadnie się w powierzchnię asteroidy.
Jeśli misja zakończy się powodzeniem, „Don Quijote” przeprowadzi pomiary pola grawitacyjnego i magnetycznego oraz badania sejsmiczne przed, w trakcie i po bliskim przelocie Apophisa obok Ziemi. Naukowcy spodziewają się, że oddziaływanie grawitacyjne naszej planety może odkształcić asteroidę i wywołać tzw. „trzęsienia asteroidowe”.
Misja Ramses wyniesie lądownik w kierunku Apophisa
„Don Quijote” dotrze do Apophisa na pokładzie sondy „Ramses”, opracowywanej dla ESA przez firmę OHB Italia. W październiku 2024 roku przedsiębiorstwo otrzymało wstępny kontrakt o wartości 63 mln euro na realizację wczesnych etapów misji, a w lutym 2026 roku podpisano kolejną umowę o wartości 81,2 mln euro obejmującą pełny rozwój, testy i dostawę statku kosmicznego.
W realizację projektu zaangażowane są także inne firmy. GomSpace otrzymała kontrakt podwykonawczy o wartości 1,5 mln euro na system kontroli położenia i orbity satelity CubeSat oraz oprogramowanie pokładowe, z możliwością rozszerzenia prac o kolejne 500 tys. euro. Z kolei hiszpańska firma GMV odpowiada za systemy naprowadzania i nawigacji lądownika.
Obecnie plan zakłada wystrzelenie sondy „Ramses” wraz z dwoma pasażerami wiosną 2028 roku, aby umożliwić spotkanie z asteroidą jeszcze przed jej najbliższym zbliżeniem do Ziemi w 2029 roku.
Źródło: europeanspaceflight.com
Czytaj też: Meteoryt spod Łodzi pod lupą polskich naukowców. Co skrywa tajemniczy przybysz z kosmosu?
Grafika tytułowa: NASA Hubble Space Telescope / Unsplash

