Rywal Samsunga wkracza do Polski! Zobacz ten niezwykły składany smartfon!

Marka vivo wprowadza do Polski swojego najnowszego, składanego smartfona. Model vivo X Fold6 ma potężne ambicje, żeby zdominować ten jeszcze relatywnie niszowy segment. Są ku temu konkretne argumenty – m.in. potężna wydajność i bateria, która nie idzie na kompromisy. Co jeszcze warto wiedzieć?

vivo X Fold6 stawia na aparat 200 MP i optykę ZEISS

Nowy składany model od vivo oferuje ponadprzeciętne możliwości foto/wideo. Producent stawia tu na główny aparat 200 MP, który wykorzystuje stabilizację optyczną CIPA 4.5 oraz rozwiązania ZEISS. Oprócz tego na pleckach osadzono ultaszeroki kąt 50 MP oraz teleobiektyw z trzykrotnym zoomem optycznym. Bardzo ważne jest to, że smartfon oferuje wsparcie dla telekonwertera vivo ZEISS Telephoto Extender Gen 2 znanego chociażby z modelu X300 Ultra.

Bateria 6900 mAh wyróżnia vivo X Fold6

Przewagę nad rywalami vivo buduje także w kwestii pojemności baterii. Postawiono tu na akumulator BlueVolt o pojemności 6900 mAh z anodą krzemową piątej generacji. Przekłada się on na długi czas pracy. Ładowanie przewodowe osiąga moc 80 W, a bezprzewodowe 40 W. Nie zabrakło też wsparcia dla bezprzewodowego ładowania zwrotnego. Smartfon ma być też relatywnie wytrzymały. Producent deklaruje, że spełnia normy IPX8, IPX9 oraz IP5X dotyczące ochrony przed wodą i pyłem.

fot. vivo

vivo X Fold6 ma dwa ekrany i OriginOS 7 Fold

Nowość od vivo oferuje wewnętrzny ekran o przekątnej 8,02-cala oraz zewnętrzny panel 6,51-cala. Oba wykorzystują technologię 8T LTPO z adaptacyjnym odświeżaniem od 1 do 120 Hz. Uwagę przykuwa wysoka jasność szczytowa sięgająca 5000 nitów. Producent stawia tu na bardzo wydajny procesor MediaTek Dimensity 9500 Super Edition oraz nakładkę OriginOS 7 Fold pomagającą uzyskać wyższą produktywność w przypadku składanego smartfona.

Za vivo X Fold6 z 12 GB RAM i 512 GB pamięci trzeba zapłacić sporo – aż 9499 zł.

Czytaj też: Apple i Samsung mają powody do obaw. Potężne flagowce vivo X500 zadebiutują w Europie już za chwilę!

Grafika tytułowa: vivo