Przyczyny choroby Alzheimera wykraczają poza mózg

Naukowcy z Arizona State University udowodnili, że choroba Alzheimera może być znacznie bardziej złożonym schorzeniem, niż dotąd sądzono. Zamiast dotyczyć wyłącznie mózgu, może obejmować cały organizm, a jedne z najwcześniejszych zmian mogą zachodzić w jelitach.

Odkrycie to wzmacnia znaczenie tzw. osi jelitowo-mózgowej, czyli stałej komunikacji między układem pokarmowym a układem nerwowym, i otwiera nowe kierunki w diagnostyce oraz poszukiwaniu metod leczenia.

Przez wiele lat badania nad chorobą Alzheimera koncentrowały się głównie na zmianach zachodzących w mózgu, takich jak odkładanie się białka amyloidowego czy uszkodzenia neuronów prowadzące do utraty pamięci. Nowe wyniki pokazują jednak, że proces chorobowy może obejmować także inne narządy. Analiza tkanki jelita grubego osób z chorobą Alzheimera wykazała istotne różnice w składzie białek, aktywności układu odpornościowego oraz w strukturze mikrobiomu w porównaniu z osobami bez zaburzeń pamięci.

Badanie było szczególnie wartościowe, ponieważ naukowcy analizowali bezpośrednio tkankę jelita, a nie jedynie próbki kału, co pozwoliło dokładniej ocenić procesy zachodzące w samym narządzie. Dzięki temu udało się wykazać osłabienie naturalnych mechanizmów obronnych jelit, zmniejszoną ilość białek chroniących komórki przed stresem oraz zmiany w metabolizmie związanym z wykorzystaniem energii i reakcją na insulinę. Wskazuje to, że zaburzenia metaboliczne i zapalne mogą towarzyszyć chorobie Alzheimera w całym organizmie, a nie tylko w mózgu.

Jednym z ważniejszych spostrzeżeń było także wykrycie w jelitach większej ilości amyloidu beta białka charakterystycznego dla choroby Alzheimera. Odkrycie to sugeruje, że procesy związane z odkładaniem się amyloidu mogą zachodzić poza mózgiem lub mieć charakter ogólnoustrojowy. Jednocześnie zauważono zmiany w składzie bakterii jelitowych, z których część była powiązana z nasileniem objawów choroby oraz wynikami testów pamięci. W jelitach osób chorych stwierdzono również zmniejszoną ilość białek odpowiedzialnych za komunikację między komórkami nerwowymi. Może to pomagać wyjaśnić, dlaczego u wielu pacjentów problemy trawienne pojawiają się na długo przed wystąpieniem wyraźnych zaburzeń poznawczych.

Znaczenie tych badań polega przede wszystkim na zmianie sposobu myślenia o chorobie Alzheimera. Coraz wyraźniej widać, że może to być choroba całego organizmu, w której zmiany w jelitach, układzie odpornościowym i metabolizmie są powiązane z procesami zachodzącymi w mózgu. Takie podejście stwarza szansę na wcześniejsze wykrywanie choroby, zanim pojawią się nieodwracalne objawy neurologiczne.

W praktyce wyniki mogą w przyszłości doprowadzić do opracowania nowych metod diagnostycznych opartych na biomarkerach jelitowych, a także do terapii ukierunkowanych na mikrobiom, dietę lub regulację stanu zapalnego. Choć potrzebne są dalsze badania, odkrycia te pokazują, że dbanie o zdrowie jelit może okazać się jednym z ważnych elementów strategii zapobiegania i spowalniania rozwoju chorób neurodegeneracyjnych.

Źródło: Arizona State University

Czytaj też: Właściwości ziemniaka odkryte na nowo

Grafika tytułowa: David Matos / Unsplash