Polskie badania na wybrzeżu Morza Andamańskiego. Naukowcy analizują zapisy dawnych katastrof
Zespół naukowców z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu pod kierunkiem dr. hab. Witolda Szczucińskiego, we współpracy z Departamentem Zasobów Mineralnych Królestwa Tajlandii, prowadzi innowacyjne badania geologiczne na wybrzeżu Morza Andamańskiego.
Ich celem jest lepsze zrozumienie, jak powstają i jak zachowują się osady tsunami – ciche świadectwa potężnych katastrof naturalnych, które w przeszłości uderzały w wybrzeża Azji Południowo-Wschodniej. Te pozornie niepozorne warstwy piasku i mułu mają ogromne znaczenie dla światowej nauki, ponieważ stanowią naturalny zapis dawnych fal tsunami, a jego analiza pozwala określić, jak często w danym regionie występowały takie zjawiska i jak potężne mogły być, a tym samym pomaga przygotować się na przyszłe zagrożenia.
W ostatnich dekadach świat wielokrotnie przekonał się, że katastrofy naturalne mogą przynieść dramatyczne skutki, jeśli zabraknie wiedzy o ich historii zapisanej w ziemi. Właśnie dlatego badania polsko-tajskiego zespołu mają tak duże znaczenie praktyczne. Naukowcy starają się wykorzystać informacje zawarte w geologicznym archiwum tsunami do opracowania skuteczniejszych metod oceny ryzyka i redukcji potencjalnych strat w krajach zagrożonych tym zjawiskiem. Po dwóch dekadach od tragedii z 2004 roku, kiedy gigantyczna fala zniszczyła tajlandzkie wybrzeże i pochłonęła tysiące istnień, ślady tamtego wydarzenia powoli znikają – osady ulegają erozji, zmianom chemicznym lub zostają całkowicie zatarte.
Poznańscy naukowcy dokumentują obecny stan tych warstw, aby określić, jak grube muszą być, by przetrwały w zapisie geologicznym oraz jaka część zalanych wówczas terenów zachowuje jeszcze dowody katastrofy. Równocześnie badacze analizują próbki osadów pod kątem obecności potencjalnie toksycznych pierwiastków, które mogły przedostać się na ląd wraz z falą tsunami. Wyniki tych analiz mają istotne znaczenie dla ochrony zdrowia ludzi oraz lokalnych ekosystemów, ponieważ toksyny mogą kumulować się w roślinach i zwierzętach spożywanych przez mieszkańców regionu.
Projekt, realizowany w ramach programu TSUNASTORM finansowanego przez Narodowe Centrum Nauki, obejmuje również badania śladów po tajfunach, które podobnie jak tsunami, pozostawiają charakterystyczne osady na wybrzeżach. Tsunami powstają w wyniku trzęsień ziemi, natomiast tajfuny są efektem zjawisk atmosferycznych i zmian klimatu. Odróżnienie ich śladów w zapisie geologicznym jest niezwykle trudne, ponieważ osady powstałe w wyniku obu zjawisk mogą wyglądać niemal identycznie. Dlatego jednym z głównych celów projektu jest opracowanie metod rozpoznawania, które warstwy zostały uformowane przez fale tsunami, a które przez sztormy i cyklony. To kluczowy krok w rozwoju nauki o zmianach klimatu i w zrozumieniu, jak ekstremalne zjawiska pogodowe mogą zmieniać dynamikę wybrzeży.
Badania prowadzone są m.in. na wyspach Phra Thong i Kho Khao, a także w rejonie Bang Mor oraz na wodach Morza Andamańskiego. Wyspa Phra Thong, gdzie w 2004 roku fala sięgnęła ponad 20 metrów wysokości, jest jednym z nielicznych miejsc, gdzie zachowały się zarówno ślady tej tragedii, jak i wcześniejszych fal tsunami czy tajfunów. Z kolei w Bang Mor, gdzie przed katastrofą niemal nie było zabudowy, dziś badania prowadzone są pomiędzy nowoczesnymi hotelami. Ta symboliczna zmiana krajobrazu pokazuje, jak ważne jest łączenie wiedzy naukowej z planowaniem przestrzennym i ochroną ludności.
Osiągnięcia polskich naukowców w Tajlandii mają znaczenie nie tylko regionalne, ale i globalne. Pomagają zrozumieć, jak Ziemia reaguje na potężne siły natury i jak te reakcje można odczytać z osadów sprzed setek czy tysięcy lat. Dzięki takim unikatowym badaniom możliwe jest tworzenie dokładniejszych modeli prognoz i lepsze przygotowanie systemów wczesnego ostrzegania, które w przyszłości mogą uratować tysiące ludzkich istnień.
Źródło: UAM w Poznaniu
Czytaj też: Zamknięty obieg w budownictwie. Zaprawy budowlane z recyklingu?
Grafika tytułowa: Shifaaz Shamoon / Unsplash

