Obrona planetarna. Sonda kosmiczna Hera już zmontowana

Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) ogłosiła zakończenie montażu sondy kosmicznej Hera, która w przyszłym roku wyruszy w kierunku planetoidy Dimorphos. Misja ma na celu zbadanie skutków zeszłorocznego eksperymentu NASA, podczas którego sonda DART celowo zderzyła się z tym niewielkim obiektem kosmicznym, aby zmienić jego orbitę. Hera dokładnie przeanalizuje krater powstały w wyniku kolizji, dostarczając cennych danych dotyczących technologii obrony planetarnej.

Misja Hera to kluczowy element europejskiego wkładu w badania nad ochroną Ziemi przed potencjalnym zagrożeniem ze strony planetoid. Oprócz badania Dimorphosa sonda ma przeprowadzić obserwacje jego większego towarzysza – planetoidy Didymos. Naukowcy planują, że uzyskane dane pozwolą lepiej zrozumieć dynamikę tych ciał niebieskich oraz skutki zderzeń, co w przyszłości może pomóc w opracowaniu skutecznych metod zapobiegania kosmicznym katastrofom.

Hera zostanie wystrzelona w październiku 2024 roku, ale zanim to nastąpi, przejdzie szczegółowe testy w Europejskim Centrum Technologicznym ESA (ESTEC) w Holandii. To tam sonda zostanie poddana końcowej weryfikacji i przygotowana do lotu. Jej start będzie kolejnym krokiem w międzynarodowych wysiłkach na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa Ziemi w obliczu zagrożeń z kosmosu.

Projekt Hera wpisuje się w coraz bardziej dynamiczny rozwój technologii kosmicznych oraz międzynarodową współpracę w dziedzinie eksploracji kosmosu. Eksperci podkreślają, że jest to nie tylko szansa na zdobycie nowej wiedzy, ale także dowód na rosnącą zdolność ludzkości do podejmowania wyzwań związanych z ochroną naszej planety.

Czytaj też: Kolejny ważny test dla Starship/Super Heavy

Źródło: wnp.pl, pap

Grafika tytułowa: Gerd Altmann / Pixabay