Nowy patent dla polskich naukowców. Nowy materiał do zastosowań stomatologicznych
Naukowcy z Politechniki Białostockiej i Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu opracowali i opatentowali nowy rodzaj stomatologicznego cementu szkło-jonomerowego, który łączy wysoką wytrzymałość z działaniem przeciwbakteryjnym. Ta innowacja to ważny krok w stronę trwalszych i skuteczniejszych wypełnień, szczególnie tam, gdzie leczenie musi być szybkie, mało inwazyjne i bezpieczne dla pacjenta.
Sednem rozwiązania jest wykorzystanie pancerzyków okrzemek – mikroskopijnych, naturalnych struktur zbudowanych z biokrzemionki – jako nośnika antybiotyku. Zamiast dodawać lek bezpośrednio do cementu, badacze „osadzili” go w porowatej strukturze pancerzyków. Dzięki temu antybiotyk jest uwalniany stopniowo, nawet przez dwa tygodnie, dokładnie tam, gdzie jest potrzebny, czyli w miejscu wypełnienia. To innowacyjne podejście przyniosło kilka istotnych korzyści jednocześnie.
Nowy cement skutecznie zwalcza bakterie odpowiedzialne za próchnicę, a przy tym pozostaje twardy i odporny na uszkodzenia. Co więcej, wykazuje zwiększoną odporność na erozję kwasową, która jest jedną z głównych przyczyn degradacji wypełnień. W praktyce oznacza to, że plomby mogą być trwalsze i dłużej zachowywać swoje właściwości, nawet w trudnych warunkach panujących w jamie ustnej.
Szczególnie duże znaczenie ten wynalazek może mieć w leczeniu dzieci. W stomatologii dziecięcej często stosuje się metody małoinwazyjne, w których próchnica usuwana jest ręcznie, bez użycia wiertła. W takich przypadkach nie zawsze da się mechanicznie usunąć wszystkie bakterie. Wypełnienie, które samo aktywnie je zwalcza, znacząco zwiększa skuteczność leczenia i zmniejsza ryzyko nawrotu próchnicy, zwłaszcza w zębach mlecznych. Istotne jest także to, że badacze zrezygnowali z tradycyjnej ziemi okrzemkowej na rzecz oczyszczonych, hodowlanych pancerzyków okrzemek. Dzięki temu materiał jest jednorodny, czysty i przewidywalny w działaniu. Co więcej, takie pancerzyki można w przyszłości modyfikować, aby jeszcze precyzyjniej kontrolować tempo uwalniania leku lub dostosować materiał do innych zastosowań medycznych.
Nowy cement rozwiązuje problem, z którym od lat borykała się stomatologia: dodanie leku do materiału często osłabiało jego wytrzymałość. W tym przypadku udało się nie tylko zachować dobre właściwości mechaniczne, ale wręcz je poprawić. To sprawia, że wynalazek ma realny potencjał wdrożeniowy i może znaleźć zastosowanie w codziennej praktyce stomatologicznej.
Opracowana technologia pokazuje, jak połączenie biologii, inżynierii materiałowej i medycyny może przełożyć się na konkretne korzyści dla pacjentów. Trwalsze wypełnienia, mniejsze ryzyko powikłań i skuteczniejsze leczenie próchnicy, zwłaszcza u dzieci, to praktyczne efekty, które sprawiają, że ten patent ma znaczenie nie tylko naukowe, ale przede wszystkim kliniczne.
Źródło: Politechnika Białostocka
Czytaj też: Kontrola jakości wody. Wynalazek naukowców z Warszawy
Grafika tytułowa: Jonathan Borba / Unsplash

