Niezwykły sukces studentów Cornell! Stworzyli niewielkie żagle, które podbiją kosmos!

Studenci z Cornell University opublikowali wyniki dwóch eksperymentów z żaglami świetlnymi. Wykorzystują one pęd fotonów do rozpędzania się i mogą stać się swobodnie latającymi statkami.

Żagle są nieco większe od pudełka po pizzy. Składa się je jak origami do formatu CubeSata, a po wypuszczeniu całkowicie się oddzielają. Dzięki temu są znacznie mniejsze i lżejsze niż tradycyjne żagle słoneczne. Na pokładzie znajdują się ChipSaty, czyli gramowe statki mieszczące się w dłoni, które zapewniają łączność z Ziemią i sterowanie przy ułamku masy i kosztów.

Alpha CubeSat rozwinął żagiel na niskiej orbicie okołoziemskiej. Dzięki sieci TinyGS radioamatorzy z całego świata nawiązali kontakt z ChipSatem, zanim żagiel szybko wyhamował w atmosferze.

– Po raz pierwszy tak mały statek przesłał z orbity kompletne pakiety danych – powiedział Joshua Umansky-Castro, szef misji.

CubeSat działał do deorbitacji w maju 2026. Przetestował m.in. algorytm stabilizacji obrotu, pierwszy lot modemu RockBLOCK Iridium, w pełni drukowaną w 3D obudowę i pierwsze holograficzne tabliczki z wiadomościami wysłane w kosmos.

Eksperyment na ISS i co dalej?

Sailing to the Stars sprawdzał na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej rozwijanie sześciu żagli w mikrograwitacji. Testowano dwa drukowane w 3D mechanizmy uwalniania, aby ocenić, który zapewnia stabilniejszy ruch. Obie misje spełniły główne cele. Od 2016 roku w projekty zaangażowało się ponad 150 studentów, a pomysł Alphy zgłosił uczeń liceum.

Sukces otwiera drogę do kolejnych startów, które pokażą sterowanie, podnoszenie orbity i napęd laserowy, a docelowo loty do Księżyca i Marsa. Ostatecznym celem jest podróż międzygwiezdna: żagle napędzane wiązkami laserów mogłyby kiedyś wysłać maleńkie sondy do pobliskich gwiazd.

Źródło: Cornell University

Czytaj też: To nie powinno się wydarzyć! Dziwna planeta krąży wokół swojej gwiazdy w drugą stronę!

Grafika tytułowa: NASA / Unsplash