Netflix w HD na nowych urządzeniach! Oto lista!

Netflix to najpopularniejszy w Polsce serwis streamingowy, oferujący nam dostęp do setek filmów i seriali z całego świata. Nic więc dziwnego, że po ofertę giganta sięgamy zarówno za pośrednictwem naszych telewizorów, jak i rozmaitych urządzeń mobilnych. Nie zawsze jednak możemy cieszyć się wysoką jakością odtwarzanych materiałów audiowizualnych. Netflix opublikował właśnie listę kolejnych smartfonów i procesorów zapewniających dostęp do treści w HD.

Kolejne smartfony i procesory z certyfikacją Netflixa!

Certyfikacja Netflixa ma zapewnić nabywców danych urządzeń (bądź sprzętów pracujących w oparciu o konkretne procesory) o tym, że na ich pokładzie możliwe będzie odtwarzanie treści z popularnego serwisu VOD w najwyższej jakości. Do grona certyfikowanych smartfonów dołączają właśnie następujące modele Nokii:

  • G11,
  • G21,
  • X100,
  • G300.

Ponadto certyfikację serwisu otrzymały procesory mobilne, zasilające całkiem spore grono urządzeń. Oznacza to, że smartfony i tablety pracujące pod ich kontrolą nie powinny sprawiać żadnych problemów zarówno podczas korzystania z aplikacji Netflixa, jak i podczas odtwarzania materiałów wideo. Oto procesory objęte certyfikacją:

  • Samsung:
    • Exynos 2100
    • Exynos 2200
  • Unisoc:
    • T606
    • T610
    • T612
    • T616
    • T618

Warto zauważyć, że jeden z wyżej wymienionych procesorów to niemal roczny Exynos od Samsunga, który zagościł na pokładzie ubiegłorocznych flagowców z Korei. Trudno domniemywać czemu certyfikat Netflixa otrzymał dopiero teraz, gdy na rynku debiutuje jego następca. Być może serwis po prostu umieścił go na liście pro forma.

Czytaj też: Oto wersje globalne Xiaomi 12 i 12 Pro!

No cóż – mam nadzieję, że Netflix będzie w niedalekiej przyszłości certyfikował kolejne urządzenia. O ile oglądanie materiałów wideo na smartfonie w niskiej rozdzielczości nie jest tak uporczywe, to już pikseloza na większych ekranach – na przykład w przypadku tabletów – może doprowadzić ich użytkowników do rozstroju nerwowego. Obyśmy wkrótce mieli dla Was kolejne dobre wieści w tej kwestii!