Najtańszy iPad wkrótce z 5G i nowym procesorem?

Najtańsza wersja iPada nadal stanowi trzon oferty Apple w segmencie tabletów. Choć jej wzornictwo już bardzo trąci myszką, to użytkownicy nadal chętnie sięgają po to urządzenie choćby ze względu na świetny stosunek ceny do jakości. Jak się okazuje, w tym roku specyfikację wspomnianego tabletu czeka pewna aktualizacja, która może lepiej dostosować taniego iPada do rynkowych realiów!

Szybka łączność z Internetem to dziś podstawa!

Raczej nie powinniśmy się spodziewać zmian we wzornictwie najtańszego iPada. W tej kwestii Apple pozostaje od lat tradycjonalistą. W międzyczasie jednak doczekaliśmy się zwiększenia przekątnej ekranu z 9,7-cala do 10,2-cala oraz zwiększenia bazowej pojemność pamięci z 32 GB do 64 GB. To drobne, ale konieczne usprawnienia, by produkt Apple nie został zbytnio w tyle za rynkową konkurencją, która w segmencie urządzeń w cenie do 2000 złotych jest bardzo silna.

W 2022 roku mamy natomiast doczekać się kolejnych rozwiązań mających uczynić iPada jednym z najrozsądniejszych wyborów w swoim segmencie. Apple bowiem ma zdecydować się na wyposażenie swojego najtańszego tabletu w nowoczesny procesor A14 Bionic, który zadebiutował w smartfonach iPhone 12. Dzięki takiemu zabiegowi, specyfikacja najtańszego tabletu w ofercie koncernu z Cupertino zostanie wzbogacona także o modem 5G, który zapewni dostęp do szybkiego Internetu nawet wtedy, gdy nie możemy się podpiąć do sieci Wi-Fi.

Czytaj też: Microsoft kupił Activision Blizzard!

Na pokładzie iPada A.D. 2022 ma zagościć także WiFi 6 oraz Bluetooth 5.0. W kwestii złącza zabraknie USB typu C (nadal skazani będziemy na niepraktyczne Lightning). Urządzenie zadebiutuje na rynku najpewniej jesienią, wraz ze smartfonami iPhone 14. Pozostaje nam więc uzbroić się w jeszcze sporą dawkę cierpliwości w oczekiwaniu na premierę.

A czy Waszym zdaniem zakup najtańszego iPada to dobra decyzja, gdy poszukujemy dobrego tabletu za rozsądne pieniądze?