Lasy, które znamy, bezpowrotnie znikają? Polscy naukowcy ostrzegają przed rewolucją
Szerokie badania z udziałem badaczy z Uniwersytetu Wrocławskiego pokazują, jak roślinność w Europie zmienia się pod wpływem ocieplenia klimatu. Analiza objęła ponad 6000 miejsc w różnych typach środowisk – od lasów i muraw po obszary górskie – i opierała się na obserwacjach prowadzonych nawet przez kilkadziesiąt lat. Dzięki temu po raz pierwszy udało się tak dokładnie porównać, jak różne ekosystemy reagują na zmieniające się warunki.
Wyniki jasno pokazują, że rośliny w całej Europie coraz częściej „przesuwają się” w stronę gatunków lubiących cieplejszy klimat. Oznacza to, że rośliny przystosowane do chłodniejszych warunków stopniowo zanikają, a ich miejsce zajmują bardziej odporne na wyższe temperatury gatunki. Najbardziej widoczne jest to w górach, gdzie zmiany zachodzą najszybciej, ponieważ rośliny nie mają już gdzie się „cofnąć”, by znaleźć chłodniejsze środowisko. W lasach i na łąkach proces ten przebiega inaczej – tam rośnie liczba gatunków ciepłolubnych, co prowadzi do stopniowej zmiany całego składu roślinności.
Opóźnienie reakcji przyrody na zmiany klimatu
Szczególnie ważnym odkryciem jest tzw. opóźnienie reakcji przyrody na zmiany klimatu. Roślinność nie nadąża za tempem ocieplenia, przez co ekosystemy funkcjonują w warunkach, do których nie są w pełni przystosowane. To zwiększa ryzyko nagłych i trudnych do przewidzenia zmian w przyszłości, w tym spadku różnorodności biologicznej.
– Zmiany klimatu oddziałują na poszczególne typy ekosystemów z większą mocą, gdy te poddane są silnej presji człowieka (np. intensywnej gospodarce leśnej lub presji masowej turystyki) oraz zanieczyszczeniom wód i powietrza, szczególnie prowadzących do ich wzbogacania wysokimi dawkami azotu. W ich świetle malejący udział którejś z grup gatunków (zwykle rzadkich i przystosowanych do określonych warunków siedliskowych) równoważony jest przez wzrost udziału gatunków pospolitych, o szerokich amplitudach ekologicznych i zasięgach geograficznych. Niniejsze badanie jest więc kolejnym, które potwierdza nasze obawy o przyszłość różnorodności biologicznej w Europie – powiedział prof. Krzysztof Świerkosz z Uniwersytetu Wrocławskiego.
Znaczenie tych badań wykracza daleko poza samą naukę. Ich wyniki mogą być bezpośrednio wykorzystane w planowaniu ochrony przyrody, gospodarce leśnej czy zarządzaniu terenami chronionymi. Pokazują, gdzie zmiany zachodzą najszybciej i które obszary wymagają szczególnej uwagi, na przykład w górach, gdzie konieczne może być aktywne wspieranie zagrożonych gatunków. Wskazują także, że ochrona przyrody nie może opierać się na jednym uniwersalnym schemacie, ponieważ różne ekosystemy reagują na zmiany klimatu w odmienny sposób.
Badania dostarczają też praktycznej wiedzy potrzebnej do lepszego przygotowania się na skutki zmian klimatu – zarówno w kontekście ochrony bioróżnorodności, jak i utrzymania stabilności ekosystemów, które mają kluczowe znaczenie dla życia ludzi, m.in. poprzez regulację klimatu, retencję wody czy jakość gleb.
Źródło: Uniwersytet Wrocławski
Czytaj też: Polscy naukowcy odkryli sposób na blokowanie nowotworu. Czy to przełom w onkologii?
Grafika tytułowa: Pine Watt / Unsplash

