Konkurencja szaleje, Netflix… drożeje!

Netflix to nadal jeden z najważniejszych graczy na polskim rynku usług VOD. Doczekał się jednak nad Wisłą silnego rywala w postaci HBO Max. Wielkimi krokami zbliża się także debiut Disney+ w naszym kraju. Dotychczasowy lider natomiast, zamiast czynić swoją ofertę bardziej atrakcyjną… podnosi ceny! Czy podwyżki odczujemy także w Polsce? Sprawdźmy!

Netflix nie ma ostatnio dobrej prasy

Netflix ostatnimi czasy spotkał się z potężną falą krytyki w mediach. Serwis bowiem pod koniec ubiegłego roku podniósł ceny za korzystanie z najdroższego pakietu, a następnie rozpoczął krucjatę przeciwko osobom współdzielącym konta w usłudze. Najpierw zaczął utrudniać ten proceder poprzez konieczność podawania kodu SMS po wykryciu, że ktoś zalogował się na nasze konto w innym miejscu. Następnie zapowiedział konieczność dodatkowego płacenia za to, że będziemy chcieli dzielić się z kimś naszym kontem.

Dziś dotarły do nas wieści wskazujące na to pakiety Netflixa doczekały się kolejnej podwyżki za Oceanem. Najtańszy pakiet wyceniono właśnie na 9,99 USD, pośredni na 15,49 USD, a topowy – na 19,99 USD. Jest więc kwestią czasu, by ceny zmieniły się także na pozostałych rynkach. Zrozumiałbym decyzję włodarzy serwisu, gdyby Netflix miał nam sporo do zaoferowania, ale… ostatnie miesiące przyniosły nam żenującą wręcz biedę, jeśli chodzi o premiery nowych produkcji na licencji. A nie każdy przecież chce się na co dzień raczyć – w większości przypadków – miernej jakości oryginalnymi filmami i serialami, prawda?

Osobiście Netflixa odpaliłem w ostatnich miesiącach wyłącznie po to, by obejrzeć kolejny sezon Wiedźmina. Obecnie o wiele częściej uruchamiam na telewizorze HBO Max, które ma mi o wiele więcej do zaoferowania w praktycznie o połowę niższej cenie. Mam tu świetne seriale, kinowe hity oraz moje ulubione produkcje z franczyzy DC (Marvela jakoś nie trawię). Także Disney+ zadebiutuje wkrótce na polskim rynku w o wiele bardziej korzystnej cenie – również w ujęciu miesięcznym nie przekraczającej 30 złotych. Quo vadis Netflixie?

Czytaj też: Gra o Tron: Ród Smoka – wiemy, kiedy premiera!

Netflix musi spodziewać się, że w obliczu wiecznych podwyżek i wskutek coraz bardziej miernej oferty serwowanej nam co miesiąc, ludzie będą przenosić się do konkurencyjnych usług. Ktoś za Oceanem musi się na poważnie zreflektować, zanim będzie za późno.