Isar Aerospace wyniesie misję do sprzątania kosmicznych śmieci
Rynek kosmiczny coraz wyraźniej dostrzega problem rosnącej liczby odpadów na orbicie. Teraz japońska firma Astroscale Holdings ogłosiła współpracę z niemieckim startupem Isar Aerospace, który ma wynieść w kosmos demonstracyjną misję usuwania śmieci orbitalnych ELSA-M. Start planowany jest najwcześniej na 2028 rok.
ELSA-M to projekt, którego celem jest pokazanie, że możliwe jest bezpieczne usuwanie zużytych satelitów z orbity. System ma w przyszłości pozwolić na „sprzątanie” przestrzeni kosmicznej poprzez przechwytywanie i deorbitację nieaktywnych obiektów, które stanowią zagrożenie dla działających satelitów i przyszłych misji.
Misja zostanie wyniesiona na pokładzie rakiety Spectrum dwustopniowej konstrukcji rozwijanej przez Isar Aerospace. Firma przygotowuje się obecnie do drugiego lotu testowego po nieudanym debiucie na początku 2025 roku. Najbliższa próba ma odbyć się nie wcześniej niż 19 marca z kosmodromu Andøya Spaceport.
Mówi się o co najmniej dwuletnim opóźnieniu
Choć Astroscale rozwija ELSA-M głównie z prywatnych środków, projekt otrzymał również wsparcie od UK Space Agency w ramach programu European Space Agency dotyczącego bezpiecznej łączności. Harmonogram uległ jednak zmianie. Pierwotnie start planowano na 2026 rok, ale obecnie mówi się o co najmniej dwuletnim opóźnieniu.
Jednym z powodów przesunięcia może być strategia Isar Aerospace, która zakłada przeprowadzenie serii wcześniejszych lotów rakiety Spectrum. Takie podejście ma zwiększyć niezawodność systemu przed wyniesieniem kosztownego demonstratora.
Równolegle niemiecka firma intensywnie rozbudowuje swoje zaplecze technologiczne. Na początku lutego ogłoszono rozbudowę infrastruktury testowej w Esrange Space Center, gdzie docelowo możliwe będzie testowanie nawet 30 silników Aquila miesięcznie. Trwa również końcowa faza budowy nowej fabryki w pobliżu Monachium, która ma umożliwić produkcję do 40 rakiet Spectrum rocznie.
Partnerstwo Astroscale i Isar Aerospace wpisuje się w szerszy trend komercjalizacji działań na rzecz bezpieczeństwa orbitalnego. Wraz z rosnącą liczbą satelitów problem kosmicznych śmieci przestaje być teoretyczny, a technologie takie jak ELSA-M mogą w przyszłości stać się kluczowym elementem utrzymania porządku na orbicie.
Źródło: europeanspaceflight.com
Czytaj też: Kosmiczna tarcza przyszłości. Blue Origin i NASA chcą polować na groźne asteroidy
Grafika tytułowa: PIRO / Pixabay

