Egzoplaneta, która nie powinna istnieć. Nowe ustalenia naukowców!

Astronomowie dokonali przełomowego odkrycia egzoplanety, której właściwości są nieoczekiwane w kontekście dotychczasowych teorii o formowaniu się planet. Nowa egzoplaneta, TOI-1853 b, orbituje wokół pomarańczowego karła o nazwie TOI-1853, którego masa i średnica stanowią około 80 proc. masy i średnicy naszego Słońca. To odkrycie wywołało zdziwienie naukowców, ponieważ planeta ta posiada wyjątkowe cechy, które, zdaniem ekspertów, „teoretycznie” nie powinny istnieć.

TOI-1853 b jest planetą o wielkości porównywalnej do Neptuna, jednak jej masa jest znacznie większa – ponad cztery razy większa niż masa Neptuna. Tego rodzaju egzoplaneta nie powinna istnieć według obecnych modeli formowania się planet. Zaskakujące wyniki badania wywołały falę spekulacji na temat nieznanych dotąd procesów w procesie tworzenia planet.

Luca Naponiello, astrofizyk z Uniwersytetu w Rzymie i główny autor badania, wskazuje, że odkrycie TOI-1853 b sugeruje, iż w Wszechświecie mogą istnieć planety o masach znacznie przewyższających dotychczasowe założenia. Naponiello sugeruje, że te niezwykle masywne egzoplanety mogą zawierać duże ilości ciężkich pierwiastków, co wyjaśniałoby ich nietypową budowę.

Planeta została odkryta dzięki teleskopowi TESS, który jest częścią misji NASA. To narzędzie pozwoliło astronomom na wykrycie TOI-1853 b i przeanalizowanie jej właściwości, które stanowią niezwykle cenne dane dla dalszych badań nad strukturą i powstawaniem egzoplanet w naszej galaktyce.

Czytaj też: Kosmiczny Teleskop Webba i Hubble’a łączą siły. Celem jest Księżyc Jowisza

Źródło: geekweek.pl

Grafika tytułowa: Frantisek Duris / Unsplash