Cyfrowy bliźniak Ziemi wchodzi w nową fazę. Europa szykuje DestinE dla tysięcy użytkowników

Europejska inicjatywa Destination Earth (DestinE), finansowana przez Komisję Europejską, przygotowuje się do kolejnego etapu rozwoju. Jej celem jest stworzenie niezwykle precyzyjnej cyfrowej repliki systemów Ziemi, która pomoże lepiej zrozumieć zmiany klimatu i skutki działalności człowieka. Wraz z rozpoczęciem trzeciej fazy projektu, zaplanowanej na lipiec 2026 roku, dostęp do danych i narzędzi DestinE ma zostać znacząco rozszerzony w całej Europie.

DestinE opiera się na zaawansowanym modelowaniu i ogromnych zbiorach danych, umożliwiając analizę procesów klimatycznych oraz symulowanie przyszłych scenariuszy środowiskowych. Wyniki tych prac mogą wspierać badania naukowe oraz podejmowanie decyzji politycznych, między innymi w zakresie adaptacji do zmian klimatu i działań ograniczających ich skutki.

Za realizację projektu odpowiadają wspólnie Europejska Agencja Kosmiczna, Eumetsat oraz Europejskie Centrum Prognoz Pogody Średniego Zasięgu. ESA rozwija platformę DestinE i jej ekosystem usług, Eumetsat odpowiada za infrastrukturę danych i usługi brzegowe, natomiast ECMWF tworzy pierwsze cyfrowe bliźniaki Ziemi oraz silnik Digital Twin Engine.

Jak podkreśla Simonetta Cheli, dyrektor ds. programów obserwacji Ziemi w ESA, przejście do kolejnej fazy projektu oznacza bezprecedensowy poziom szczegółowości symulacji. Użytkownicy zyskają możliwość badania, jak system Ziemi może ewoluować w nadchodzących dekadach, a sam projekt pokazuje siłę europejskiej współpracy w obszarze danych, modelowania i technologii kosmicznych.

Prace nad DestinE rozpoczęły się w 2021 roku. W pierwszej fazie zbudowano podstawy platformy oraz opracowano dwa kluczowe cyfrowe bliźniaki, koncentrujące się na ekstremalnych zjawiskach pogodowych i prognozach klimatycznych. Modele te bazują na danych pochodzących m.in. z satelitów Copernicus Sentinel i są udostępniane poprzez DestinE Data Lake.

Druga faza, rozpoczęta w 2024 roku, przekształciła projekt z etapu testów w narzędzie codziennego użytku. Cyfrowe bliźniaki zaczęły generować globalne, wysokorozdzielcze symulacje obejmujące ekstremalne warunki pogodowe, przyszłe ścieżki klimatyczne oraz scenariusze „co by było, gdyby”. W tym czasie społeczność użytkowników rozrosła się do ponad 5000 osób, a liczba dostępnych usług wzrosła z około 10 do ponad 30.

W trzeciej fazie nacisk zostanie przesunięty z budowy systemu na jego praktyczne wdrożenie. ESA i jej partnerzy planują poprawę jakości informacji, szersze wykorzystanie sztucznej inteligencji oraz silniejsze uwzględnienie potrzeb użytkowników. Platforma ma stać się zaufanym i łatwo dostępnym narzędziem wspierającym działania na rzecz klimatu.

ESA zapowiada dalsze usprawnienia platformy, w tym łatwiejszą nawigację, większą skalowalność oraz rozszerzony katalog usług. W fazie trzeciej ogłoszony zostanie otwarty nabór nowych usług, a jednym z priorytetów będzie aktywne angażowanie i rozwijanie społeczności użytkowników.

Jak zaznacza Kathrin Hintze, szefowa Sekcji Rozwoju Ekosystemu ESA, od czerwca 2026 roku DestinE zaoferuje szybsze i bardziej intuicyjne środowisko pracy. Użytkownicy zyskają dostęp do narzędzi tworzonych przez społeczność, przejrzystych wskaźników jakości oraz zaawansowanych funkcji opartych na sztucznej inteligencji, umożliwiających eksplorację danych i analizę symulacji cyfrowych bliźniaków.

Ambicja projektu jest jasna: aby cyfrowy bliźniak Ziemi nie był jedynie osiągnięciem technologicznym, lecz realnym wsparciem dla administracji publicznej, naukowców, firm i innowatorów mierzących się z najpoważniejszymi wyzwaniami środowiskowymi współczesnego świata.

Źródło: ESA

Czytaj też: Każdy krajobraz jest niezwykły. Georóżnorodność wchodzi na salony naukowe

Grafika tytułowa: PIRO / Pixabay