Crowdfunding na cele wojenne? Tak działa Wołodymyr Zełenski!

Nie od dziś wiadomo, że prowadzenie wojny wymaga ogromnych nakładów finansowych. Trzeba przecież utrzymywać wojsko w gotowości bojowej, a po wygaśnięciu konfliktu zająć się odbudową zniszczonych miast i wsi. Nie inaczej sytuacja wygląda w przypadku Ukrainy. Sytuacja naszego południowo-wschodniego sąsiada jest na tyle poważna, że prezydent Wołodymyr Zełenski podjął decyzję o założeniu zbiórki na cele wojenne.

Ukraina odbuduje się dzięki zbiórkom?

Zbiórka jest oficjalną inicjatywą prezydenta Ukrainy i prowadzona jest na platformie United24. Środki, które uda się zgromadzić zostaną przeznaczone na wsparcie dalszych działań wojennych prowadzonych wobec putinowskiego okupanta. Część z nich ma zostać w przyszłości przeznaczona także na odbudowę zniszczeń wojennych i na wsparcie cywilów, którzy ucierpieli w wyniku konfliktu. Wpłat na ten szczytny cel można dokonywać praktycznie z każdego miejsca na świecie.

Oczywiście władze Ukrainy całkiem jawnie będą wskazywać, na jakie cele przekazywane będą części zebranej kwoty. Aby zachować transparentność zbiórki, strona ukraińska będzie co dobę na dedykowanej stronie publikować aktualną listę wydatków, na które przeznaczane będą środki. Władze Ukrainy – jak widać – chcą postępować uczciwie wobec darczyńców, których na świecie pojawiła się cała masa. Każdy chce dołożyć swoją cegiełkę do walki ze zbrodniczym, rosyjskim reżimem.

Czytaj też: Duma rosyjskiej armii unicestwiona w Ukrainie!

Co by nie mówić – Rosja musi zostać powstrzymana w Ukrainie, by cała Europa w nadchodzących latach mogła czuć się bezpieczna. Tylko ucinając łby hydrze będziemy mieć pewność, że moskiewski reżim nie podniesie ręki na kolejne, pokojowo nastawione kraje. Trzymajmy kciuki za Ukrainę!