5000 terminali Starlink od Polski dla Ukrainy!

Wojna na Ukrainie już jakiś czas temu weszła w bardzo statyczną fazę, w której żadna ze stron nie jest w stanie wypracować dla siebie zdecydowanej przewagi względem wroga. Nie oznacza to jednak, że coraz mocniej nie cierpi infrastruktura państwa ukraińskiego – w tym ta telekomunikacyjna. Z tego powodu Ukraina nadal wspierana jest na tej płaszczyźnie przez sojuszników – także przez Polskę.

Starlinki na potęgę!

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej, która odbyła się w stolicy Ukrainy – Kijowie poinformowano, że Polska przekazała 5000 terminali Starlink w ramach pomocy dla Ukrainy. Oznacza to, że połowa terminali pozwalających na korzystanie z Internetu w technologii Starlink (od SpaceX Elona Muska) pochodzi z Polski. Warto wspomnieć, że mówimy o dostępie do sieci za pośrednictwem rozmieszczonych na orbicie okołoziemskiej satelitów.

Dzięki Starlink możliwe jest wygodne korzystanie z dostępu do sieci bez względu na rosyjskie działania mające ograniczyć tą kwestię. To bardzo ważne, gdyż Internet od Muska pozwala na sprawną komunikację oraz przekazywanie informacji z frontu. To doskonały sposób na niwelowanie wpływu rosyjskiej propagandy na obywateli Ukrainy, mających stały dostęp do rzeczowych informacji ze strony władz. System zapewnia też łączność dla ukraińskiej armii.

„Od początku pełnowymiarowej inwazji rosyjskiej, Polska aktywnie wspierała i pomagała Ukraińcom.  Współpraca, którą mamy obecnie jest wzorowa, jeśli chodzi stosunki sąsiedzkie” – Mykhailo Fedorov

Czytaj też: Fiodorow – prawdziwy cyfrowy wicepremier czasu wojny

Cieszy fakt, że sąsiedzi są zaangażowani w sprawy Ukrainy i niosą jej aktywną pomoc. Takie wsparcie jest konieczne w obliczu zbrodniczych działań Rosji działającej pod rzekomym sztandarem „denazyfikacji Ukrainy”, jednocześnie samej dopuszczającej się zbrodni na miarę działań nazistów w trakcie II wojny światowej.