Landspace idzie na giełdę. Chce pozyskać 1 mld dolarów na rakiety wielokrotnego użytku
Landspace, uznawana za jednego z najbardziej dynamicznych chińskich graczy w sektorze komercyjnych startów kosmicznych, otrzymała zgodę na rozpoczęcie procesu pierwszej oferty publicznej akcji na technologicznym rynku STAR, działającym przy giełdzie w Szanghaju.
Jak podaje portal branżowy, 31 grudnia 2025 roku chińskie media zwróciły uwagę na aktualizację informacji opublikowanych na stronie internetowej szanghajskiej giełdy. Status IPO spółki Landspace Technology Co., Ltd. został tam zmieniony na „przyjęty”, co oznacza formalne dopuszczenie wniosku do dalszego procedowania. Według portalu, firma planuje pozyskać około 1 mld dolarów, czyli równowartość 7,5 mld juanów, aby sfinansować rozwój i skalowanie technologii rakiet wielokrotnego użytku, co jasno wynika z dokumentów emisyjnych.
Decyzja ta zapadła w momencie, gdy Landspace ma za sobą zarówno sukcesy, jak i porażki w testach nowych systemów nośnych. 2 grudnia spółka zdołała umieścić na orbicie drugi stopień rakiety Zhuque-3 wykonanej ze stali nierdzewnej. Próba jej pionowego, napędzanego lądowania na wyznaczonej platformie zakończyła się jednak niepowodzeniem krótko po wyłączeniu silników. Kolejny lot testowy tej rakiety planowany jest na pierwszą połowę 2026 roku.
Przyjęcie Landspace na rynek STAR zbiegło się w czasie z ogłoszeniem z 26 grudnia, że chińskie organy regulacyjne złagodziły kryteria kwalifikowalności dla komercyjnych firm rakietowych. Jak podaje portal, zmiana ta jest postrzegana jako istotny sygnał dla całego chińskiego rynku kosmicznego, świadczący o rosnącym zaufaniu do prywatnych podmiotów oraz otwierający im drogę do finansowania z publicznych rynków kapitałowych. Wpisuje się to w szerszą strategię władz centralnych, które od kilku lat konsekwentnie wspierają rozwój komercyjnego sektora kosmicznego.
Landspace złożyła wstępne dokumenty emisyjne na rynku STAR pod koniec lipca 2025 roku, zakładając debiut giełdowy już na początku 2026 roku. Ambitny cel pozyskania 1 mld dolarów wyznaczono mimo stosunkowo ograniczonego dorobku startowego spółki. Obejmuje on nieudany lot rakiety Zhuque-1 w 2018 roku, sześć misji rakiet Zhuque-2 napędzanych paliwem metaloxowym, z których pierwsza w grudniu 2022 roku i ostatnia w sierpniu 2025 roku zakończyły się niepowodzeniem, a także jeden udany, bezładunkowy start Zhuque-3 w grudniu. Firma liczy jednak na zdobycie kontraktów na wynoszenie satelitów dla chińskich megakonstelacji Guowang i Qianfan, znanej także jako Tysiąc Żagli, oraz dla konstelacji Honghu-3.
Landspace nie jest jedynym podmiotem przygotowującym się do wejścia na giełdę. Dokumenty emisyjne złożyły również inne firmy zajmujące się wynoszeniem ładunków na orbitę, w tym CAS Space, spółka wywodząca się z Chińskiej Akademii Nauk, która zrobiła to na początku sierpnia, a także komercyjne przedsiębiorstwa Space Pioneer i Galactic Energy, które podjęły ten krok w październiku.
Wszystkie te firmy, podobnie jak Landspace, pracują nad rakietami wielokrotnego użytku. Pierwsze loty rakiet średniej klasy nośności, takich jak Pallas-1 od Galactic Energy, Kinetica-2 od CAS Space oraz Tianlong-3 rozwijana przez Space Pioneer, są spodziewane w najbliższych tygodniach. Nie przewiduje się jednak, aby podczas tych inauguracyjnych misji podejmowano próby odzyskiwania stopni. Równolegle prowadzone są prace nad większymi systemami nośnymi zdolnymi do ponownego użycia.
Z perspektywy Pekinu rozwój technologii wielokrotnego wykorzystania rakiet ma kluczowe znaczenie zarówno dla realizacji planów budowy rozległych megakonstelacji satelitarnych, jak i dla zmniejszenia technologicznego dystansu wobec Stanów Zjednoczonych. Dla porównania, po drugiej stronie Pacyfiku SpaceX rozważa własny debiut giełdowy w 2026 roku.
Źródło: spacenews.com
Czytaj też: SpaceX wchodzi w nowy rok z przytupem
Grafika tytułowa: David Torres / Unsplash

