[NASZE WIDEO] Czy światło zastąpi AI? Rewolucyjna technologia pokazuje co potrafi
Czy wiesz, co to jest nieliniowy sieciowy laser fotoniczny? To coś, co może zrewolucjonizować świat wokół ciebie. Choć nie wszędzie na lepsze… O tym na koniec, a teraz – co to jest i jak działa?
To chip fotoniczny – działa na fotony, czyli światło, tak jak elektroniczny na elektrony, czyli prąd. Składa się z chaosu falowodów – mikrokanałów w których fotony odbijają się, wzmacniają i tłumią. Kiedy padnie na niego światło niosące unikalny wzór świateł i cieni, czyli obraz, elementy chipu zostają pobudzone, a poszczególne mody lasera zaczynają ze sobą konkurować o energię. Występuje tu zjawisko tzw. hamowania lateralnego, typowe dla sieci nerwowej oka. Generuje to potężną fizyczną nieliniowość i tworzy widmo laserowe, które zawiera informacje o krawędziach, kontrastach i teksturach w obrazie, który padł na chip. To, co klasyczne sieci neuronowe muszą wyliczać za pomocą tysięcy operacji tu dzieje się to samo, przez fizyczne właściwości światła, z prędkością światła i przy użyciu ułamku prądu typowego dla krzemu. Magia? Tak właśnie działa nasze oko, gdzie już w siatkówce następuje rozpoznawanie krawędzi i ruchu.
Jak w swojej pracy wykazał Wai Kit Ng z zespołem, chip fotoniczny potrafi klasyfikować obrazy, segmentować je i wykrywać ich cechy przy minimalnej liczbie danych treningowych. W testach, w warunkach ograniczonego dostępu do danych (tzw. few-shot learning) radzi sobie lepiej niż duże modele AI, a do tego jest ekstremalnie energooszczędny, działa z prędkością światła i można go wbudować w urządzenia, które nie mają miejsca na GPU. To prawdziwa rewolucja w okularach AR, ale też widzeniu świata przez roboty i drony, pozwalając im rozpoznawać obrazy błyskawicznie i z mikroskopijnym budżetem energetycznym i obliczeniowym. Co mi się nie podoba? To świt autonomicznej broni, która będzie niesamowicie skuteczna w polowaniu na ludzi.

