Vivo V60 Lite 5G – idealny wybór, gdy nie chcesz wydać na smartfona zbyt wiele?
Smatfon vivo V60 Lite 5G od pierwszych chwil próbuje przekonać, że „niższa średnia półka” nie musi oznaczać kompromisów. Producent stawia tu na nowoczesny design, solidne wykonanie i zestaw funkcji, które na papierze wyglądają zaskakująco dojrzale jak na swoją klasę cenową. Pytanie brzmi jednak, czy za atrakcyjną specyfikacją idzie równie dobra codzienna użyteczność i czy V60 Lite potrafi realnie wyróżnić się na tle coraz bardziej zatłoczonej konkurencji? Postanowiłem to sprawdzić!

Design i jakość wykonania
Vivo V60 Lite 5G od pierwszego kontaktu sprawia wrażenie telefonu zaprojektowanego z myślą o estetyce, ale bez przesadnego efekciarstwa. Smukła obudowa o grubości nieco ponad 7,5 mm dobrze leży w dłoni, a waga na poziomie 194 gramów nie męczy podczas dłuższego użytkowania. Tylny panel wykonano z materiału kompozytowego, który nie sprawia wrażenia taniego plastiku, choć nie daje też takiego poczucia solidności jak szkło. To kompromis typowy dla tej półki cenowej.
Na plus należy zapisać klasę odporności IP65. Nie jest to pełna wodoszczelność, ale zabezpieczenie przed pyłem i zachlapaniami realnie zwiększa odporność telefonu na codzienne wpadki. Czytnik linii papilarnych umieszczony w ekranie działa szybko i sprawnie, choć mógłby zostać osadzony nieco wyżej, co poprawiłoby ergonomię przy obsłudze jedną ręką.
Całość jest dobrze spasowana, bez luzów czy trzasków, a telefon sprawia wrażenie solidnego i przemyślanego. Marka vivo nie próbuje tu udawać flagowca, ale oferuje konstrukcję, która nie budzi zastrzeżeń i spokojnie wytrzyma intensywne, codzienne użytkowanie.

Wyświetlacz, który pozytywnie zaskakuje
Ekran to jeden z najmocniejszych argumentów przemawiających za vivo V60 Lite 5G. Producent zastosował panel AMOLED o przekątnej 6,77-cala i rozdzielczości Full HD+, który już na pierwszy rzut oka prezentuje się bardzo dobrze. Kolory są nasycone, kontrast wysoki, a czerń głęboka, co w codziennym użytkowaniu przekłada się na przyjemne wrażenia zarówno podczas przeglądania treści, jak i oglądania wideo. Częstotliwość odświeżania do 120 Hz wyraźnie poprawia płynność interfejsu. Przewijanie list, animacje systemowe czy przełączanie aplikacji odbywa się bez zauważalnych przycięć. W tej klasie cenowej nie jest to już rzadkość, ale vivo dobrze wykorzystuje potencjał szybkiego panelu, oferując stabilne działanie bez losowych spadków płynności.
Na uwagę zasługuje także bardzo wysoka jasność szczytowa, deklarowana na poziomie 3000 nitów. W praktyce oznacza to dobrą czytelność w pełnym słońcu, co nadal bywa problemem w tańszych smartfonach z AMOLED-em. Szeroka gama kolorów P3 dodatkowo poprawia odwzorowanie barw, choć domyślne ustawienia mogą wydawać się nieco zbyt intensywne. Na szczęście system pozwala na ich korektę. Całościowo jest to ekran, który wyraźnie wyróżnia vivo V60 Lite 5G na tle wielu konkurentów i stanowi jeden z jego największych atutów.

Wydajność i kultura pracy
Smartfon vivo V60 Lite 5G został wyposażony w układ MediaTek Dimensity 7360‑Turbo wykonany w procesie 4 nm. To nie jest procesor aspirujący do miana flagowego, ale w segmencie średnim oferuje dokładnie to, czego można oczekiwać. W codziennym użytkowaniu smartfon działa płynnie, bez irytujących przycięć czy opóźnień. Przełączanie aplikacji, obsługa komunikatorów, przeglądanie Internetu czy korzystanie z nawigacji nie sprawiają mu żadnych problemów. Do dyspozycji użytkownika oddano 8 GB pamięci RAM z możliwością wirtualnego rozszerzenia o kolejne 8 GB. W praktyce rozwiązanie to pomaga utrzymać więcej aplikacji w tle, choć nie zastąpi fizycznej pamięci operacyjnej. Pamięć wewnętrzna UFS 3.1 o pojemności 256 GB zapewnia szybki dostęp do danych i krótkie czasy ładowania aplikacji, co pozytywnie wpływa na ogólne wrażenia z pracy systemu.
Pod obciążeniem telefon zachowuje się stabilnie. Podczas dłuższych sesji z grami czy intensywnego multitaskingu obudowa potrafi się lekko nagrzać, ale temperatury pozostają w granicach rozsądku i nie wpływają na komfort użytkowania. Nie zauważyłem też wyraźnego throttlingu, który obniżałby wydajność w trakcie dłuższego obciążenia. Trzeba jednak jasno zaznaczyć, że vivo V60 Lite 5G nie jest smartfonem dla osób oczekujących maksymalnej mocy w grach. Bardziej wymagające tytuły działają poprawnie, ale często wymagają obniżenia ustawień graficznych. W zamian użytkownik otrzymuje stabilną, przewidywalną wydajność, która w codziennym użytkowaniu sprawdza się bardzo dobrze i nie daje powodów do narzekań.

Oprogramowanie i funkcje AI
Ważne jest to, że vivo V60 Lite 5G pracuje pod kontrolą Androida 16 z nakładką OriginOS 6. To środowisko wyraźnie różniące się od klasycznego Androida i jednocześnie jedna z bardziej charakterystycznych nakładek na rynku. OriginOS stawia na rozbudowaną personalizację, nowoczesny wygląd i dużą liczbę funkcji systemowych, co może przypaść do gustu użytkownikom lubiącym mieć pełną kontrolę nad interfejsem. System działa płynnie i stabilnie. Animacje są spójne, reakcje na dotyk szybkie, a całość sprawia wrażenie dobrze zoptymalizowanej pod zastosowany hardware. OriginOS oferuje rozbudowane widżety, dynamiczne ekrany główne oraz wiele opcji dostosowania wyglądu ikon, czcionek i układu pulpitu. Dla części użytkowników może to być zaleta, dla innych pewna bariera wejścia, ponieważ nakładka znacząco odbiega od czystego Androida.
Funkcje oparte na sztucznej inteligencji pełnią tu rolę wsparcia, a nie głównego punktu programu. AI wykorzystywane jest między innymi w aparacie, do poprawy jakości zdjęć, redukcji szumów czy inteligentnego kadrowania. W systemie znajdziemy także narzędzia ułatwiające edycję zdjęć, usuwanie niechcianych obiektów oraz automatyczne dopasowywanie ustawień do sposobu użytkowania telefonu. Działają one poprawnie, choć ich skuteczność bywa nierówna i nie zawsze dorównuje rozwiązaniom znanym z droższych modeli. Minusem pozostaje obecność kilku preinstalowanych aplikacji, które nie każdemu będą potrzebne. Na szczęście większość z nich można usunąć lub dezaktywować. Całościowo OriginOS 6 to system dojrzały, stabilny i bogaty w funkcje, choć niekoniecznie skierowany do osób szukających prostoty i minimalizmu. W połączeniu z Androidem 16 daje jednak solidne podstawy do długiego i bezproblemowego użytkowania.
Aparaty i funkcje fotograficzne














Zestaw aparatów w vivo V60 Lite 5G wygląda rozsądnie i dokładnie tak, jak można oczekiwać po solidnym średniaku. Główny aparat oparto na matrycy Sony o rozdzielczości 50 MP z autofokusem i jasną przysłoną f/1,79. W dobrych warunkach oświetleniowych zdjęcia prezentują się bardzo dobrze. Detale są wyraźne, kolory naturalne, a zakres dynamiczny wystarczający, by uniknąć przepaleń w jasnych partiach kadru. Aparat radzi sobie pewnie i przewidywalnie, bez agresywnego przetwarzania obrazu.
Szerokokątny obiektyw 8 MP oferuje pole widzenia 120 stopni i sprawdza się głównie w fotografii krajobrazowej oraz architekturze. Jakość zdjęć jest poprawna, choć wyraźnie odstaje od głównego aparatu pod względem szczegółowości i pracy w słabszym świetle. To typowy kompromis w tej klasie cenowej, który trudno uznać za poważną wadę, ale warto mieć go na uwadze. Aparat przedni 32 MP pozytywnie zaskakuje. Selfie są ostre, dobrze doświetlone i zachowują naturalne kolory skóry. Tryb portretowy działa poprawnie, choć zdarzają się drobne błędy w separacji tła. W codziennym użytkowaniu przednia kamera sprawdzi się zarówno do zdjęć, jak i rozmów wideo.
W kontekście wideo vivo V60 Lite 5G wypada poprawnie, choć bez wyraźnych ambicji wykraczających poza swoją klasę. Telefon umożliwia nagrywanie materiałów w rozdzielczości 4K, a jakość obrazu w dobrym świetle jest zadowalająca. Kolory są naturalne, a szczegółowość wystarczająca do codziennych zastosowań, takich jak nagrania rodzinne czy krótkie klipy do mediów społecznościowych. Gorzej wypada stabilizacja, która przy nagrywaniu z ręki nie zawsze radzi sobie z drganiami, szczególnie podczas chodzenia. Po zmroku jakość wideo wyraźnie spada, pojawia się więcej szumów i utrata detali.
Całościowo aparaty w vivo V60 Lite 5G oferują solidną jakość, bez wyraźnych wpadek, ale też bez ambicji rywalizowania z droższymi modelami. To zestaw, który dobrze sprawdzi się w codziennym fotografowaniu, pod warunkiem realistycznych oczekiwań.
Bateria i ładowanie
Akumulator to jeden z najmocniejszych punktów vivo V60 Lite 5G. Pojemność 6500 mAh wyraźnie wyróżnia ten model na tle większości konkurentów w średniej półce. W praktyce przekłada się to na bardzo długi czas pracy. Przy typowym użytkowaniu, obejmującym przeglądanie Internetu, komunikatory, multimedia i okazjonalne zdjęcia, telefon bez problemu wytrzymuje dwa pełne dni bez sięgania po ładowarkę. Przy bardziej oszczędnym scenariuszu możliwe jest nawet zbliżenie się do trzech dni pracy.
Równie dobrze wypada kwestia ładowania. Obsługa mocy 90 W pozwala w krótkim czasie uzupełnić energię, co skutecznie rekompensuje duży akumulator. Nawet krótkie podłączenie telefonu do ładowarki daje zauważalny przyrost procentów, co w codziennym użytkowaniu ma duże znaczenie. Trzeba jednak pamiętać, że ładowarka nie znajduje się w zestawie, co oznacza dodatkowy wydatek, jeśli użytkownik nie posiada kompatybilnego zasilacza.


Łączność i multimedia
Pod względem łączności vivo V60 Lite 5G oferuje wszystko, czego można oczekiwać od nowoczesnego smartfona ze średniej półki. Obsługa sieci 5G w trybie Dual SIM, w tym eSIM, działa stabilnie i bezproblemowo. Telefon bez trudu przełącza się między sieciami, a jakość połączeń głosowych stoi na dobrym poziomie. Do dyspozycji użytkownika jest także Wi‑Fi w paśmie 2,4 i 5 GHz, Bluetooth 5.4 oraz NFC, co pozwala na wygodne płatności zbliżeniowe i szybkie parowanie akcesoriów.
Systemy lokalizacji GPS, GLONASS, Galileo, BeiDou i QZSS zapewniają szybkie i precyzyjne ustalanie położenia. Nawigacja działa pewnie, bez zauważalnych opóźnień czy utraty sygnału, również w gęstej zabudowie. Port USB 2.0 spełnia swoje zadanie, choć w tej klasie cenowej można by oczekiwać już nowszego standardu, zwłaszcza przy tak szybkim ładowaniu.
W kwestii multimediów vivo V60 Lite 5G wypada poprawnie, ale bez fajerwerków. Głośniki oferują przyzwoitą głośność i czysty dźwięk, jednak brakuje im głębi i wyraźnego basu. Do oglądania filmów czy okazjonalnego słuchania muzyki wystarczą, ale bardziej wymagający użytkownicy i tak sięgną po słuchawki. Brak radia FM oraz wsparcia dla zaawansowanych kodeków audio może być dla części osób minusem, choć nie jest to już element kluczowy dla większości użytkowników.


Porównanie z konkurencją
Zanim jednak przejdziemy do podsumowania, warto spojrzeć na vivo V60 Lite 5G w szerszym kontekście rynkowym. To segment, w którym konkurencja jest wyjątkowo gęsta, a różnice między modelami często sprowadzają się do detali, które w codziennym użytkowaniu potrafią mieć duże znaczenie. Porównanie z najbliższymi rywalami pozwala lepiej ocenić, gdzie vivo faktycznie zyskuje przewagę, a gdzie musi uznać wyższość innych producentów.
Na tle Motoroli edge 50 neo 5G vivo V60 Lite 5G prezentuje się jako propozycja bardziej zachowawcza, ale jednocześnie dojrzalsza w codziennym użytkowaniu. Motorola stawia na lekkość, kompaktowe wymiary i charakterystyczny design, który może się podobać, ale nie każdemu przypadnie do gustu. vivo wybiera inną drogę, oferując większy ekran, wyraźnie dłuższy czas pracy na baterii i spokojniejszą stylistykę. W praktyce V60 Lite 5G lepiej sprawdzi się jako telefon do intensywnego, wielogodzinnego użytkowania, podczas gdy edge 50 neo bardziej trafia do osób szukających poręcznego smartfona z naciskiem na wygląd i mobilność.
Z kolei w porównaniu z Samsungiem Galaxy A26 5G vivo wypada nowocześniej i bardziej kompletnie. Samsung oferuje solidną jakość wykonania i przewidywalne działanie, ale jego podejście jest wyraźnie bardziej konserwatywne. vivo wygrywa ekranem, czasem pracy i szybkością ładowania, a także sprawia wrażenie telefonu lepiej dopasowanego do aktualnych oczekiwań użytkowników. Galaxy A26 5G pozostaje bezpiecznym wyborem dla osób przywiązanych do ekosystemu Samsunga, jednak pod względem ogólnej funkcjonalności i komfortu użytkowania to vivo V60 Lite 5G prezentuje się jako bardziej atrakcyjna i przyszłościowa propozycja.
Czytaj też: Vivo X300 – niewielkie gabaryty, ogromne możliwości
Podsumowanie
Vivo V60 Lite 5G to przykład dobrze wyważonego smartfona ze średniej półki, który nie próbuje imponować pojedynczym, efektownym elementem, lecz stawia na spójność i praktyczność. Największymi atutami tego modelu są bardzo dobry ekran AMOLED z odświeżaniem 120 Hz, znakomity czas pracy na baterii oraz szybkie ładowanie, które realnie poprawia komfort codziennego użytkowania. Telefon sprawia wrażenie dopracowanego, stabilnego i przewidywalnego, co dla wielu użytkowników będzie ważniejsze niż marketingowe nowinki.
Nie jest to jednak urządzenie pozbawione wad. Aparaty, choć solidne, nie wyróżniają się na tle najlepszych konkurentów, a jakość wideo pozostaje raczej dodatkiem niż mocnym argumentem zakupowym. OriginOS 6 oferuje dużą funkcjonalność, ale jego rozbudowany charakter może nie przypaść do gustu osobom preferującym prostotę i minimalistyczny interfejs. Brakuje też kilku elementów, które w tej klasie cenowej zaczynają być standardem, jak nowszy port USB czy bardziej rozbudowane możliwości audio.
Całościowo vivo V60 Lite 5G to rozsądny wybór dla użytkowników szukających telefonu do intensywnego, codziennego użytkowania, z naciskiem na ekran i baterię. Nie jest to smartfon dla entuzjastów mobilnej fotografii ani graczy oczekujących maksymalnej wydajności, ale jako uniwersalne narzędzie do pracy, komunikacji i rozrywki sprawdza się bardzo dobrze. Jeśli priorytetem jest długi czas pracy, płynne działanie i nowoczesny wygląd, ten model zdecydowanie zasługuje na uwagę.
Cena: 1199 zł
Grafika tytułowa: vivo

