To będzie nowy hit polskich dróg? Skoda oficjalnie pokazała topowego elektryka!

Skoda wprowadza na rynek Peaq, zupełnie nowy elektryczny SUV, który ma stać się jednym z filarów jej przyszłej oferty. To model zaprojektowany od podstaw jako auto elektryczne, dzięki czemu oferuje więcej miejsca niż spalinowy Kodiaq i realny zasięg przekraczający 600 km w wyższych wersjach. Dla polskich kierowców to ważna premiera, bo Peaq pojawi się w naszym kraju już w pierwszej połowie 2027 roku i może stać się jednym z najciekawszych wyborów dla rodzin szukających dużego, nowoczesnego i oszczędnego SUVa.

Przestrzeń i wymiary Skody Peaq

Skoda od lat słynie z tego, że potrafi wycisnąć z wnętrza więcej przestrzeni niż większość konkurentów. W Peaq widać to jeszcze wyraźniej, bo auto powstało na platformie stworzonej specjalnie dla elektryków. Dzięki temu kabina jest szersza, bardziej ustawna i pozwala wygodnie przewieźć nawet siedem osób. To ważne, bo w segmencie dużych SUVów elektrycznych pełnowymiarowy trzeci rząd siedzeń wciąż nie jest standardem.

Wymiary Peaq plasują go wśród największych modeli w swojej klasie. Auto mierzy 4874 mm długości i 1664 mm wysokości, a z lusterkami osiąga 2119 mm szerokości. Bagażnik w konfiguracji pięcioosobowej oferuje aż 935 litrów, co przewyższa nie tylko Kodiaqa, ale też wiele konkurencyjnych elektryków. Do tego dochodzi frunk o pojemności 37 litrów oraz liczne schowki, które razem dodają kolejne 33 litry przestrzeni.

fot. Skoda

Wersje napędowe i osiągi

Podstawowa wersja Peaq 60 została wyposażona w akumulator 63 kWh, który pozwala przejechać do 440 km. To wynik porównywalny z bazowymi odmianami wielu elektrycznych SUVów, ale Skoda przygotowała też coś dla bardziej wymagających kierowców. Warianty Peaq 90 i 90x korzystają z większego akumulatora 91 kWh i oferują zasięg przekraczający 630 km, co stawia je w czołówce segmentu.

Osiągi również robią wrażenie. Peaq 90 przyspiesza do 100 km h w 7,1 s, a topowa odmiana 90x skraca ten czas do 6,7 s. To wartości, które jeszcze kilka lat temu były zarezerwowane dla sportowych SUVów. Warto też wspomnieć o funkcjach V2L, V2H i V2G, które pozwalają wykorzystać auto jako mobilne źródło energii. To rozwiązanie, które coraz częściej pojawia się w nowoczesnych elektrykach i staje się realnym atutem w codziennym użytkowaniu.

fot. Skoda

Technologia i wyposażenie

W kabinie uwagę przyciąga duży ekran o przekątnej 13,6 cala, ustawiony pionowo i działający na systemie infotainment opartym na Androidzie. Interfejs jest nowoczesny, szybki i bardziej intuicyjny niż w poprzednich modelach Skody. Dla melomanów przygotowano opcjonalny system audio Sonos z 16 głośnikami, który ma zapewnić brzmienie na poziomie aut klasy premium.

Peaq otrzymał także pełen zestaw systemów bezpieczeństwa i wsparcia kierowcy. W ramach pakietu Travel Assist 3.0 na wybranych rynkach pojawi się funkcja rozpoznawania sygnalizacji świetlnej. To rozwiązanie, które do tej pory częściej widzieliśmy w samochodach marek premium. Skoda wyraźnie pokazuje, że chce konkurować nie tylko ceną, ale też technologią.

fot. Skoda

Debiut Skody Peaq w Polsce

Skoda potwierdziła, że Peaq trafi do polskich salonów w pierwszej połowie 2027 roku. Cennik nie został jeszcze ujawniony, ale biorąc pod uwagę pozycjonowanie modelu, można spodziewać się rywalizacji z takimi autami jak Hyundai Ioniq 7 czy większe odmiany Volkswagena ID. Peaq będzie trzecim elektrykiem w gamie Skody, obok Enyaqa i Elroqa, co pokazuje, że marka konsekwentnie rozwija swoją ofertę zeroemisyjną.

Dla polskiego rynku to ważna premiera, bo segment dużych elektrycznych SUVów rośnie dynamicznie. Coraz więcej kierowców szuka przestronnych, rodzinnych aut, które jednocześnie oferują duży zasięg i nowoczesne technologie. Peaq ma szansę stać się jednym z najciekawszych wyborów w tej kategorii, zwłaszcza jeśli Skoda utrzyma konkurencyjną politykę cenową.

Czytaj też: Skoda Superb SportLine 4×4 – limuzyna na sterydach

Grafika tytułowa: Skoda