Dwa modele Tesli znikną z rynku?

W ostatnich miesiącach Elon Musk coraz mniej interesuje się rozwijaniem Tesli w kierunku rynku motoryzacyjnego. W najbliższych miesiącach z oferty znikną dwa kluczowe modele, co znacząco odchudzi gamę producenta. Decyzja wpisuje się w nową strategię miliardera, który coraz mocniej stawia na robotykę i rozwój sztucznej inteligencji.

Podczas rozmowy z inwestorami Musk ogłosił, że w drugiej połowie 2026 roku Tesla wycofa z produkcji Model S oraz Model X. Oznacza to, że gama producenta skurczy się o dwa najstarsze i najbardziej prestiżowe modele. Musk tłumaczy decyzję koniecznością przekierowania zasobów fabryki w Fremont na rozwój humanoidalnych robotów Optimus. To element szerszego planu, w którym Tesla ma stać się liderem w dziedzinie robotyki i sztucznej inteligencji, a nie wyłącznie producentem samochodów elektrycznych.

Sprzedaż Modelu S i Modelu X od lat systematycznie spada, co jest naturalną konsekwencją ich wieku. Model S debiutował w 2012 roku, a Model X w 2015, co czyni je konstrukcjami odpowiednio czternastoletnią i jedenastoletnią w momencie planowanego wycofania. Mimo kilku liftingów auta nie były już postrzegane jako świeże. Elon Musk nie wykazuje jednak determinacji ku temu, aby przygotować ich nowe generacje.

Po wycofaniu dwóch modeli Tesla będzie oferować globalnie jedynie Model 3 oraz Model Y. Nie ma pewności, czy marka wróci do czterech modeli, czy też skupi się na zupełnie nowych obszarach działalności. Elon Musk może bowiem realnie rozważać przekształcenie Tesli w firmę skoncentrowaną przede wszystkim na robotyce i AI. Nie bez znaczenia jest tu fakt, że udział Tesli w rynku maleje. Po tłustych latach nadeszły te chude. „Stare” marki zaczęli nadrabiać dystans dzielący je od amerykańskiego producenta. Chińczycy prowadzą natomiast ofensywę totalną. Być może nadchodzące miesiące przyniosą nam zmianę układu sił na rynku.

Czytaj też: Tesla już nie rządzi na rynku samochodów elektrycznych?

Grafika tytułowa: Matt Henry / Unsplash