SONY LinkBuds Clip – słuchawki douszne o otwartej konstrukcji w formie klipsa
Stają się jednym z najciekawszych trendów na rynku audio, a Japończycy postawili stworzyć własną odpowiedź na udane konstrukcje konkurencji. Model Sony LinkBuds Clip stara się połączyć wygodę wielogodzinnego noszenia z pełną świadomością otoczenia.
Japoński gigant od lat eksperymentuje z formą słuchawek dousznych, próbując rozwiązać odwieczny problem izolacji od świata zewnętrznego. Pierwsze podejście z tej serii zaskoczyło wszystkich przetwornikiem z fizyczną dziurką w środku, co było pomysłem odważnym, ale trudnym w codziennym dopasowaniu do anatomii ucha. Następne modele, takie jak wersje z dopiskiem Open oraz Fit, stopniowo wygładzały te eksperymentalne krawędzie, aż wreszcie inżynierowie sięgnęli po sprawdzony pomysł konstrukcji klipsowej. Sony LinkBuds Clip wchodzą bezpośrednio na terytorium wytyczone przez takie urządzenia jak Huawei FreeClip, celując w osoby spędzające długie godziny na telekonferencjach, spacerujące z psem czy pracujące w biurze, gdzie pełne odcięcie od otoczenia jest po prostu niewskazane lub niebezpieczne.



Ergonomia i design
Obudowa słuchawek reprezentuje minimalistyczne podejście do wzornictwa, przypominając mały, elegancki kolczyk mocowany na małżowinie usznej. Pojedynczy clips waży zaledwie 6,4 grama przy wymiarach 18 na 17 na 22 milimetry, natomiast etui ładujące charakteryzuje się prostopadłościenną bryłą o wymiarach 50,4 × 50,4 × 32,6 milimetrów i wadze 41,7 grama. W skład zestawu wchodzą same słuchawki, etui zasilające oraz komplet dokumentacji technicznej. W kwestii budowy, wykonanie z matowego tworzywa sprawia pozytywne wrażenie, chociaż obudowa posiada odporność na zachlapania na poziomie normy IPX4. Daje to ochronę przed lekkim deszczem lub potem podczas treningu, choć w porównaniu do rywali oferujących normę IP54 czy IP57, Sony wypada tutaj nieco skromniej. Klips pewnie leży na płatku ucha i nie powoduje ucisku nawet po pięciu godzinach ciągłego noszenia, co jest gigantycznym plusem ergonomii.
Przeczytaj też: Sony 1000X THE COLLEXION – Luksusowy jubileusz zrodzony w kompletnej ciszy



Fizyka otwartej konstrukcji
Sercem akustycznym zestawu są przetworniki dynamiczne o średnicy 10 milimetrów, pracujące w paśmie przenoszenia od 20 Hz do 20 kHz. Ponieważ mamy do czynienia z konstrukcją całkowicie otwartą, fizyki nie da się oszukać – bas nie ma możliwości zbudowania odpowiedniego ciśnienia akustycznego w kanale słuchowym. W efekcie niskie tony są czytelne i punktowe, ale pozbawione głębokiego, głębinowego uderzenia znanego ze słuchawek dokanałowych. Średnie oraz wysokie częstotliwości brzmią czysto, naturalnie i szeroko, co doskonale sprawdza się w muzyce akustycznej, jazzowej oraz przy słuchaniu podcastów. W specyfikacji próżno szukać autorskiego kodeka wysokiej rozdzielczości LDAC, ponieważ Sony zdecydowało się jedynie na podstawowe profile transmisji SBC oraz AAC. W dedykowanej aplikacji Sound Connect znajdziemy dziesięciopasmowy korektor graficzny, który pozwala nieco podrasować brzmienie i dopasować je pod własne preferencje. Dostępne są tam również tryby specjalne, w tym profil wyciszający wyciek dźwięku na zewnątrz. W praktyce funkcja ta obcina jednak górne pasmo i mocno ogranicza głośność, przez co przydaje się wyłącznie w całkowicie cichych pomieszczeniach, kiedy nie chcemy przeszkadzać osobie siedzącej obok.


Funkcjonalność i codzienna obsługa
Za łączność ze smartfonem odpowiada moduł Bluetooth 5.3, gwarantujący stabilne połączenie oraz wsparcie dla technologii Multipoint, umożliwiającej jednoczesne sparowanie z dwoma urządzeniami. Sterowanie odbywa się poprzez stuknięcia w obudowę słuchawek lub w przestrzeń w bezpośrednim sąsiedztwie ucha, co eliminuje nieprzyjemny efekt wciskania clipsa w małżowinę. Mikrofony ze wsparciem algorytmów sztucznej inteligencji radzą sobie bardzo dobrze podczas połączeń głosowych. Głos użytkownika pozostaje klarowny, a hałas wiatru czy miejskiego zgiełku jest sprawnie redukowany. Ciekawym dodatkiem jest integracja z asystentem Gemini, co umożliwia wygodną obsługę głosową i odczytywanie powiadomień bez wyciągania telefonu z kieszeni.
Przeczytaj też: Słuchawki beyerdynamic Aventho 200 na urlopie. Komfort, cisza i muzyka bez kompromisów | CoNowego.pl

Czas pracy na baterii
Czas pracy na jednym ładowaniu stoi na bardzo dobrym poziomie i stanowi mocny punkt tej konstrukcji. Same słuchawki potrafią grać nieprzerwanie przez około 10 godzin przy umiarkowanej głośności, natomiast etui zasilające magazynuje energię na dodatkowe 28 godzin, co łącznie daje imponujące 37 godzin pracy z dala od gniazdka. Process pełnego ładowania ogniw trwa około półtorej godziny. Przydatnym rozwiązaniem jest funkcja szybkiego uzupełniania energii, gdzie zaledwie 3 minuty spędzone w etui przekładają się na pełną godzinę odsłuchu. Etui ładujące można zasilać wyłącznie za pomocą kabla przez port USB-C.

Podsumowanie
Sony LinkBuds Clip to dojrzały i przemyślany produkt w kategorii otwartych słuchawek typu open-ear. Zapewniają absolutnie wybitny komfort użytkowania, niesamowity czas pracy na baterii oraz klarowną jakość rozmów telefonicznych. Wymagają jednak zaakceptowania braku głębokiego basu oraz braku ładowania indukcyjnego. W momencie debiutu urządzenie zostało wycenione na kwotę około 629 złotych. Jeżeli szukasz wygody noszenia przez cały dzień, świetnej integracji z systemem i profilu brzmieniowego stworzonego do wokalistyki oraz komunikacji, propozycja od Sony jest warta rozważenia.


