HomeTesty i recenzje

iRobot Roomba Plus 675 Combo – taki powinien być dobry robot sprzątający

Robot sprzątający to urządzenie, które ma nas odciążać w codziennych obowiązkach, a nie wymagać naszej ciągłej uwagi. Najbardziej doceniamy go wtedy, gdy nie trzeba o nim myśleć. Gdy odkurza i mopuje podłogi podczas naszej nieobecności. Właśnie dlatego coraz więcej osób szuka urządzeń, które łączą skuteczność z prostotą obsługi. iRobot Roomba Plus 675 Combo wpisuje się w te oczekiwania niemal idealnie, pokazując, że dobry robot sprzątający nie musi imponować dziesiątkami funkcji na papierze. Postanowiłem przekonać się, jak ten model sprawdza się w praktyce.

Zawartość zestawu i pierwsze wrażenie

Już na pierwszy rzut oka, zaraz po wyjęciu z kartonu, nie sposób nie odnieść wrażenia, że Roomba Plus 675 Combo została zaprojektowana jako kompletny system sprzątający. Centralnym elementem całego zestawu jest imponująca stacja AutoWash. Odpowiada ona za opróżnianie pojemnika na kurz oraz obsługę funkcji mopowania. Poza tym w kartonie znalazł się sam robot i dodatkowe elementy eksploatacyjne – zapasowy worek na kurz, filtr i szczotka boczna.

Sam robot prezentuje się naprawdę świetnie. Jest dobrze wykonany i spasowany. Szczególnie uwagę zwraca jego wysokość, która wynosi niespełna 10 cm. To zasługa zastosowania czujników umieszczonych w przedniej części obudowy zamiast charakterystycznej wieżyczki na górze urządzenia. Ma to znaczenie praktyczne. Robot łatwiej wjeżdża pod łóżka, komody czy sofy, gdzie często gromadzą się kurz i sierść.

UWAGA: Warto zwrócić uwagę na to, że stacja dokująca jest dość duża. Warto więc przemyśleć, gdzie ją ustawimy. To ważne w niewielkich mieszkaniach zwłaszcza, jeśli urządzenie ma stanąć w salonie lub przedpokoju.

Uruchomienie i aplikacja

Współczesny robot sprzątający jest tak dobry, jak dobra jest aplikacja, która nim zarządza. Na szczęście iRobot od lat rozwija własny ekosystem i w przypadku Roomba Plus 675 Combo widać zdobyte doświadczenie. Pierwsze uruchomienie robota przebiega bez najmniejszych problemów. Aplikacja prowadzi użytkownika krok po kroku – od połączenia z internetem po wykonanie pierwszego mapowania mieszkania. Producent zdaje sobie sprawę z tego, że nie każdy jest ekspertem w kwestii obsługi takiego sprzętu, dlatego zadbał o to, by proces był maksymalnie intuicyjny – i to warto docenić.

Gdy już robot objedzie całe mieszkanie i przygotuje mapę, użytkownik otrzymuje dostęp do wszystkich najważniejszych funkcji, takich jak podział mieszkania na pomieszczenia, tworzenie stref zakazanych czy planowanie harmonogramów sprzątania. Sama aplikacja nie przytłacza nadmiarem opcji i pozwala szybko odnaleźć najważniejsze ustawienia.

Nawigacja i omijanie przeszkód

W przypadku robotów sprzątającego ogromne znaczenie ma to, czy potrafi sprawnie i bezkolizyjnie poruszać się po mieszkaniu. Podczas testów Roomba Plus 675 Combo radził sobie w tej kwestii bez najmniejszych zastrzeżeń. Urządzenie wykorzystuje systemy PrecisionVision™ AI i ClearView™ Pro LiDAR, co pozwala na identyfikowanie przeszkód pojawiających się na drodze robota. Podczas testów robot doskonale radził sobie zarówno z rozrzuconymi na podłodze zabawkami mojej córki, z kapciami czy z omijaniem psa, gdy przyjechali do mnie goście.

Dla wielu osób niezwykle ważne będzie to, że robot Roomba Plus 675 Combo potrafi pokonywać progi o wysokości do 35 mm. To ma znaczenie w przypadku starszego budownictwa, w którym są one czymś bardzo powszechnym. Urządzenie radzi sobie też z wysokimi listwami między pokojami, ale także prowadnicami drzwi tarasowych. Aby sprawdzić możliwości robota w tej kwestii zabrałem go do domu moich rodziców z 1812 roku. Tam progi to bardzo poważny problem. Robot jednak sprawnie unosił podwozie i przemieszczał się między poszczególnymi pokojami.

Roomba Plus 675 Combo i odkurzanie

Czas na kilka słów odnośnie do tego, jak Roomba Plus 675 Combo radzi sobie z odkurzaniem. Testowany robot oferuje siłę ssania na poziomie 30 000 Pa. A to już całkiem sporo. Miałem możliwość sprawdzania możliwości urządzenia przez kilka dobrych tygodni. I trudno mieć do niego większe zastrzeżenia. Roomba Plus 675 Combo doskonale radził sobie z codziennymi zabrudzeniami, takimi jak kurz, okruchy pieczywa, rozsypana kawa czy piasek przynoszony do mieszkania na butach. Szczotka boczna dobrze zbierała zanieczyszczenia z trudno dostępnych miejsc, a podłoga po zakończonym sprzątaniu naprawdę wyglądała na solidnie odkurzoną.

Robot radzi sobie równie dobrze na dywanach. Roomba Plus 675 Combo zwiększa w ich przypadku intensywność pracy, dzięki czemu skuteczniej zbiera zanieczyszczenia ukryte pomiędzy włóknami. Problemem dla urządzenia nie są też włosy i sierść. Szczotka główna radzi sobie z nimi doskonale. Co ważne – nie ma tu problemów z plątaniem, jak w przypadku wielu tańszych robotów.

A co z mopowaniem?

Mocną stroną robota Roomba Plus 675 Combo jest system mopowania. Producent postawił tu na obrotowy wałek PowerSpin™ Max zamiast padów mopujących. Jest on wspierany natryskiem wody o temperaturze dochodzącej do 60 stopni Celsjusza. I moim zdaniem to bardzo dobra decyzja. Przekłada się to bowiem na znacznie skuteczniejsze usuwanie zabrudzeń. Podczas testów robot doskonale radził sobie ze śladami błota, zaschniętymi plamami po napojach czy zabrudzeniami pozostawionymi w kuchni dzięki technologii SprayForce™ AI wstępnie namaczającej brud przed mopowaniem.

To zasługa m.in. technologii SmartScrub oraz systemu czyszczenia wałka w trakcie pracy. Dzięki nim robot nie rozmazuje brudu w toku pracy, ponieważ regularnie odświeża rolkę mopującą. Co ważne – po napotkaniu dywanu robot chroni go przed zamoczeniem. Wałek natomiast jest wysuwany przy krawędziach pomieszczenia, co pozwala na doczyszczanie podłogi tuż przy listwach.

Stacja AutoWash i codzienna obsługa

Stacja AutoWash odgrywa sporą rolę w codziennym użytkowaniu robota. Po zakończeniu pracy Roomba Plus 675 Combo opróżnia w niej pojemnik na kurz do dedykowanego worka (trzeba wymienić go raz na kilka miesięcy, gdy się zapełni). Po zakończeniu mopowania natomiast wałek mopujacy jest myty gorącą wodą o temperaturze do 80°C i suszony ciepłym powietrzem o temperaturze do 55°C. Dzięki temu robot jest gotowy do pracy praktycznie o każdej porze. Co ważne – robot może wykorzystywać koncentrat StayClean™ do jeszcze lepszego doczyszczania podłóg.

Użytkownik musi tylko pamiętać o kontrolowaniu stanu worka na kurz, dolewaniu czystej wody i wylewaniu wody brudnej po zakończeniu cyklu sprzątania.

Bateria i czas pracy

Producent na swojej stronie nie podaje informacji na temat średniego czasu pracy robota. Widnieje tam tylko informacja dotycząca pojemności baterii – 5200 mAh. Jak przekłada się ona na czas sprzątania? Moje mieszkanie o obszarze około 70 m2 robot sprzątał bez konieczności doładowywania. Oczywiście zużycie energii było zależne od tego czy robot odkurzał i mopował za jednym zamachem, czy też wykonywał czynności oddzielnie. Producent deklaruje, że gdy energia spadnie do krytycznego poziomu, Roomba Plus 675 Combo zapamięta w którym miejscu przerwała pracę i wróci do niego po doładowaniu.

Czytaj też: iRobot Roomba Plus 415 Combo – codzienne sprzątanie podłóg bez wysiłku

Podsumowanie

iRobot Roomba Plus 675 Combo doskonale pokazuje, jak daleko posunęła się automatyzacja sprzątania. Robot oferuje skuteczne odkurzanie, mopowanie w oparciu o dedykowany wałek i technologię zmiękczania plam oraz wszechstronną stację AutoWash. Do zalet można zaliczyć też niską konstrukcję robota, sprawną nawigację i wysoki komfort codziennego użytkowania ze względu na automatyzację.

Nie jest to jednak robot dla każdego. Dla niektórych barierą może być dość wysoka cena. Dla innych z kolei – rozmiary stacji dokującej, która może być trudna do ulokowania w niewielkim mieszkaniu. W ogólnym rozrachunku jednak Roomba Plus 675 Combo to naprawdę solidny robot sprzątający, który bez kompleksów może rywalizować z produktami marek, które zdominowały w ostatnich latach rynek – takich, jak Roborock czy Dreame.

Cena: 2999 zł

Grafika tytułowa: iRobot