iRobot Roomba Plus 575 Combo – perfekcyjnie czyste podłogi bez wysiłku

Jeszcze kilka lat temu posiadanie w domu robota sprzątającego było uważane za luksus. Dziś takie urządzenia są coraz bardziej powszechne. Ich zadanie jest dość proste – zmniejszać nasze zaangażowanie przy utrzymaniu podłóg w czystości. W praktyce jednak wiele z nich wymaga regularnej interwencji użytkownika. Rozsądnie wycenione modele często nie opróżniają automatycznie pojemnika na kurz i nie zapewniają skrupulatnego czyszczenia ściereczek mopujących. iRobot Roomba Plus 575 Combo z kolei za naprawdę niewygórowane pieniądze stara się to zmienić. Łączy bowiem odkurzanie z myciem podłóg za pomocą dwóch obrotowych nakładek mopujących. Kluczowe jest to, że robot został wyposażony w stację AutoWash Dock. Ma ona przejąć większość obowiązków, od opróżniania pojemnika po pranie i suszenie mopów gorącą wodą. Postanowiłem więc sprawdzić czy obietnice producenta znajdują pokrycie w codziennym użytkowaniu.

Wygląd i design

iRobot Roomba Plus 575 Combo trafił w moje ręce w czarnej wersji kolorystycznej, w zestawie ze stacją dokującą AutoWash. Już po rozpakowaniu zwróciłem uwagę na to, że sam robot jest dość kompaktowy – waży 2,9 kg i ma zaledwie 8,35 cm wysokości. W praktyce oznacza to, że jest o 21 procent smuklejszy od sprzętu poprzedniej generacji. Przekłada się to realnie na możliwość wjazdu pod niższe meble, sofy czy łóżka, gdzie zwykle gromadzi się najwięcej kurzu i sierści. Konkurenci często po prostu się tam nie mieszczą. Górna część obudowy robota jest matowa, odporna na odciski palców, a całość sprawia solidne wrażenie, bez wyraźnych szczelin czy elementów, które mogłyby sugerować oszczędności na materiałach.

Warto poświęcić także kilka słów stacji AutoWash. Przed uruchomieniem zestawu trzeba znaleźć dla niej odpowiednie miejsce w mieszkaniu – najlepiej pod ścianą, z zachowaniem odpowiedniego odstępu od schodów i mebli. Konstrukcyjnie stacja nie zaskakuje, bo to sprawdzony już w wielu modelach iRobota kształt wieży, jednak w środku kryje się znacznie więcej mechaniki niż w prostych stacjach potrafiących wyłącznie opróżniać pojemnik robota. O tym jednak później.

Specyfikacja techniczna

Pod względem specyfikacji Roomba Plus 575 Combo – mimo rozsądnej wyceny – plasuje się w górnej części oferty iRobota, choć wciąż poniżej flagowego modelu Max 775 Combo. Imponująca jest tu przede wszystkim moc ssania – 25 000 Pa. Pozwala ona na skuteczne usuwanie zabrudzeń nawet z najgłębszych zakamarków dywanów. Pomocna jest tu autorska funkcja Carpet Boost, która odpowiada za automatyczne zwiększenie siły ssania na dywanach. Precyzyjną nawigację po pomieszczeniach zapewnia system ClearView Pro LiDAR połączony z technologią PrecisionVision i kamerą AI, który skanuje pomieszczenie i buduje trójwymiarową mapę, rozpoznając po drodze przeszkody typu kable, buty czy zabawki. Ważne jest to, że testowany robot potrafi zapisać do trzech takich map. Ma to znaczenie w dużych domach o kilku kondygnacjach. Nie bez znaczenia dla wielu osób będzie fakt, że iRobot Roomba Plus 575 Combo pokonuje progi o wysokości do 35 milimetrów, a to w zupełności wystarcza, by standardowe progi między pomieszczeniami w domach przestały być przeszkodami nie do pokonania.

Instalacja i pierwsze uruchomienie

Konfiguracja Roomby Plus 575 Combo przebiega zgodnie z tym, do czego iRobot przyzwyczaił już użytkowników w przypadku pozostałych modeli robotów sprzątających. Jest więc szybko oraz intuicyjnie. Po wypakowaniu robota i stacji wystarczy ustawić AutoWash na twardej, równej powierzchni, zachowując przynajmniej 1,2 metra odstępu od schodów oraz odpowiedni margines po bokach, a następnie pobrać aplikację Roomba Home i sparować urządzenie przez Bluetooth. Cały proces zajmuje kilka minut, a interfejs aplikacji prowadzi użytkownika krok po kroku. Poradzą sobie z nim więc nawet totalni nowicjusze.

Kluczowe jest oczywiście pierwsze mapowanie domu lub mieszkania, które trwa kilka minut (w zależności od metrażu oraz układu pomieszczeń). Robot w tym czasie przemierza kolejne pomieszczenia i tworzy inteligentną mapę 2D, na którą nanosi meble – jak łóżko, stół czy kanapa. Co ważne – by proces był maksymalnie dokładny, warto przystąpić do niego po uporządkowaniu podłóg. To pozwala robotowi „nauczyć się” układu pomieszczeń z maksymalną dokładnością. Po zakończeniu skanowania aplikacja pozwala od razu podzielić mapę na pomieszczenia, nazwać je i wyznaczyć strefy zakazane.

Odkurzanie w praktyce

W codziennym odkurzaniu Roomba Plus 575 Combo radzi sobie dobrze zarówno na twardych podłogach, jak i na dywanach o niskim runie, gdzie deklarowane 25 000 Pa mocy ssącej rzeczywiście przekłada się na wysoką dokładność sprzątania. Gumowa szczotka główna skutecznie zbiera okruchy, kurz oraz sierść, a jej konstrukcja z technologią przeciwdziałającą plątaniu włosów sprawdza się w praktyce. Po kilku tygodniach nie było potrzeby ręcznego rozplątywania szczotki, co w przypadku wielu innych robotów bywa jedną z częstszych czynności konserwacyjnych. Szczotka boczna dobrze wymiata zabrudzenia spod listew przypodłogowych i z narożników, choć jak w przypadku większości robotów, przy bardzo drobnym pyle w rogach czasem widać, że nie wszystko udaje się zebrać za pierwszym podejściem.

System PrecisionVision z kamerą AI w praktyce precyzyjnie rozpoznaje przeszkody typu kable, buty czy pozostawione na podłodze zabawki i sprawnie je omija, dzięki czemu nie trzeba za każdym razem porządkować mieszkania przed uruchomieniem sprzątania. Na dywanach robot automatycznie zwiększa moc ssania dzięki funkcji Carpet Boost. Trzeba jednak pamiętać, że przy pojemniku na brud o pojemności 180 mililitrów, w większym mieszkaniu z dużą ilością sierści, robot będzie relatywnie często uruchamiał autoopróżnianie w stacji dokującej.

A co z mopowaniem?

Mopowanie to obszar, w którym Roomba Plus 575 Combo zyskuje realną przewagę nad konkurentami wyposażonymi w dociskaną do podłogi szmatkę czyszczącą. Tu mamy bowiem system obrotowych padów DualClean pracujących z prędkością 200 obrotów na minutę. Na gresie i panelach robot skutecznie radzi sobie ze świeżymi zabrudzeniami, plamami po jedzeniu czy odciskami mokrych łap. Możliwe jest także włączenie funkcji SmartScrub, która wyraźnie zwiększa docisk padów do podłoża i uruchamia intensywne ruchy szorujące w przód i w tył. Jest ona przydatna przy usuwaniu zaschniętych, kilkudniowych plam.

Nie bez znaczenia na co dzień jest wsparcie ze strony technologii PerfectEdge. Odpowiada ona za wysuwanie pada bliżej ścian i listew przypodłogowych, co w praktyce rzeczywiście poprawia dokładność mopowania w narożnikach. Dużym plusem jest automatyczne wykrywanie dywanów i unoszenie padów na wysokość 10 milimetrów przed wjazdem na ich powierzchnię. Dzięki temu nie zostają one zamoczone w toku mopowania.

Więcej o stacji AutoWash Dock

Stacja AutoWash to niekwestionowane serce całego systemu i to właśnie od niej zależy, czy obietnica bezobsługowego sprzątania przez miesiące faktycznie się sprawdza. Oczywistością jest to, że po każdym sprzątaniu robot wraca do stacji, gdzie automatycznie opróżnia pojemnik na brud do worka z technologią AllergenLock, a następnie pierze pady mopujące w temperaturze 60 stopni i suszy je ciepłym powietrzem. To bardzo ważne, bo dzięki takiemu schematowi postępowania każde kolejne sprzątanie przeprowadzane jest z higienicznie czystymi, suchymi nakładkami. To zdecydowana przewaga nad mniej zaawansowanymi robotami szczególnie w domach i mieszkaniach, w których sprzątanie odbywa się codziennie.

Producent deklaruje do 90 dni bezobsługowego opróżniania pojemnika i do 40 dni mopowania bez ręcznego dolewania wody. Niestety ze względu na okres testów, który trwał krócej nie udało mi się tego w pełni zweryfikować. Zakładam jednak, że to wartości osiągalne w domach i mieszkaniach o mniejszym metrażu, w których sprzątanie przeprowadzane jest raz na kilka dni. Z recenzenckiego obowiązku muszę odnotować, że sam proces prania oraz suszenia padów generuje dźwięk, który w małym mieszkaniu, zwłaszcza wieczorem, może być odczuwalny (trwa jednak krótką chwilkę). Stacja jednak sprawuje się świetnie, więc to niedogodność, którą bez wahania byłem w stanie jej wybaczyć.

Aplikacja i funkcje smart

Aplikacja Roomba Home to moim zdaniem zdecydowanie jeden z mocniejszych elementów całego ekosystemu iRobota. Jest bardzo czytelna i intuicyjna w obsłudze jednocześnie oferując kontrolę nad pracą robota. Pozwala na szerokie zarządzanie mapą oraz ustawianie harmonogramu pracy. Można też dzięki niej decydować na bieżąco w kwestii trybów sprzątania, co nadaje pracy robota większa elastyczność.

Robot obsługuje też sterowanie głosowe za pomocą Google Assistant, Siri oraz Alexy, co pozwala uruchomić, zatrzymać lub zaplanować sprzątanie bez sięgania po telefon, choć w codziennym użytkowaniu ta funkcja sprawdza się głównie jako dodatek, a nie podstawowy sposób obsługi. No i warto wspomnieć o jeszcze jednej kwestii – iRobot deklaruje stosowanie szyfrowania oraz możliwość wygodnego, trwałego usunięcia danych użytkownika, na przykład w sytuacji przekazania robota nowemu właścicielowi.

Czytaj też: Wielka premiera w Warszawie. iRobot pokazał potężne nowości, które odmienią domowe obowiązki

Podsumowanie

iRobot Roomba Plus 575 Combo to robot, który spełnia większość obietnic składanych przez producenta. Kompaktowa konstrukcja, mocne ssanie sięgające 25 000 Pa, sprawna nawigacja oparta na LiDAR i kamerze AI oraz przede wszystkim stacja AutoWash z automatycznym praniem i suszeniem padów sprawiają, że codzienna obsługa robota ogranicza się naprawdę do minimum. Ze względu na wszechstronność robot doskonale sprawdzi się w mieszkaniach i domach średniej wielkości – szczególnie w takich, w których mieszkają też zwierzęta.

Na tle konkurencji Roomba Plus 575 Combo plasuje się jako solidna propozycja ze średniej półki. W starciu z konkurencją model od iRobot broni się przede wszystkim wygodą obsługi i dopracowaną aplikacją, choć w kwestii samej mocy ssania czy elastyczności ustawień nie zawsze wychodzi na prowadzenie. Dla osób, które szukają robota niewymagającego częstej ingerencji i cenią sobie prostotę codziennego użytkowania bardziej niż maksymalne parametry na papierze, Roomba Plus 575 Combo jest naprawdę solidnym wyborem.

Cena: 1999 zł

Grafika tytułowa: iRobot