Dwie czynności, jedno urządzenie. BISSELL CrossWave OmniForce 3912N ma sposób na codzienny bałagan!
ARTYKYUŁ SPONSOROWANY
Sprzątanie podłóg to czynność, z którą zmagamy się praktycznie codziennie – i potrafi ona zajmować nam naprawdę sporo czasu. Trzeba bowiem najpierw zebrać kurz, okruchy i sierść, a następnie sięgnąć po mopa. A co gdyby cały proces maksymalnie uprościć i uczynić sprzątanie mniejszym „pożeraczem czasu”? Tu z pomocą może przyjść BISSELL CrossWave OmniForce 3912N.

Codzienne sprzątanie nie musi być męczące
Podłogi w naszch domach brudzą się praktycznie non stop. Lądują na nich okruchy po posiłkach, sierść zwierząt. W trudno dostępnych miejscach zbierają się natomiast nieestetyczne kłębki kurzu. Jeszcze gorzej robi się w okresie jesienno-zimowym, kiedy na butach wnosimy piach i błoto. Część z tych zabrudzeń można bez problemu zebrać odkurzaczem. Niektóre jednak wymagają mycia na mokro.
BISSELL CrossWave OmniForce 3912N przynosi rozwiązanie dla obydwu wymienionych problemów. To bezprzewodowy odkurzacz łączący odkurzanie na sucho z myciem podłóg. Podczas jednego przejazdu może więc zbierać zarówno rozsypane drobinki, jak i radzić sobie z zaschniętymi zabrudzeniami czy rozlanymi płynami. Warto zwrócić uwagę na to, że odkurzacz może też pracować wyłącznie na sucho, dzięki trybowi Power Vac. A to dla wielu z nas ważne bo nie zawsze mamy potrzebę umycia podłogi.

Jedno urządzenie, które radzi sobie w różnych sytuacjach
Potrzeba gruntownego sprzątania pojawia się w miejscach, w których różne zabrudzenia mieszają się ze sobą. Najlepszym przykładem może być tu kuchnia. Kto choć raz przygotowywał obiad dla rodziny ten wie, że nie trzeba wiele, by na podłodze pojawiły się zarówno okruchy, jak i plamy. Rozlewają się napoje, sos lub po prostu woda. W takim miejscu idealnie sprawdzi się tryb Power Mop. Pozwala on za jednym, szybkim przejazdem posprzątać różne rodzaje zanieczyszczeń i przy tym pozostawić podłogę solidnie odświeżoną.
BISSELL CrossWave OmniForce 3912N doskonale radzi sobie także w domach, w których mieszkają zwierzęta. Nie jest mu straszna gromadząca się na podłogach sierść, ponieważ producent postawił tu na praktyczną technologię Tangle-Free, która ogranicza problem nawijania się włosów na rolkę. A przecież nikt z nas nie lubi tych włosów rozplątywać, prawda?
Omawiany odkurzacz oferuje swobodę sprzątania bez plączących się pod nogami przewodów. Mamy tu bowiem baterię pozwalającą na maksymalnie 30 minut pracy między ładowaniami. Energii wystarczy więc z zapasem na posprzątanie nawet sporego mieszkania. Deklarowany poziom hałasu to 69 dB, co oznacza, że praca odkurzacza nie należy niestety do najcichszych.

Sprzątanie skończone. A co z samym odkurzaczem?
Każdy odkurzacz mopujący wymaga gruntownego czyszczenia po zakończeniu sprzątania. Brud i wilgoć zbierające się na rolce to bowiem doskonałe środowisko do rozwoju bakterii i drobnoustrojów. A te mogą powodować pojawianie się nieprzyjemnych, denerwujących zapachów.
BISSELL CrossWave OmniForce 3912N oferuje na szczęście funkcję Self-Cleaning. Po zakończonym sprzątaniu wystarczy odstawić robota do stacji bazowej i uruchomić cykl czyszczenia. Urządzenie wypłucze wtedy rolkę usuwając z niej brud i inne zanieczyszczenia. Oczywiście w razie potrzeby rolkę można również zdemontować i umyć pod bieżącą wodą. Trzeba będzie też ją wysuszyć, ponieważ stacja bazowa nie oferuje takiej funkcji.
Dobry wybór dla nowoczesnego domu?
BISSELL CrossWave OmniForce 3912N to odkurzacz, który sprawdzi się doskonale w nowoczesnych domach. Zadanie, jakie przed nim stawiamy to maksymalne uproszczenie sprzątania – i z niego wywiązuje się znakomicie. Może bowiem zbierać suche zanieczyszczenia, domyć zaschnięte plamy i zebrać rozlane płyny. Poprzez wykonanie kilku czynności za jednym przejazdem przynosi oszczędność czasu, który dla wielu osób – szczególnie tych żyjących intensywnie – jest często na wagę złota.
BISSELL CrossWave OmniForce 3912N kupisz TUTAJ.
Grafika tytułowa: Bissell
PŁATNA WSPÓŁPRACA Z MARKĄ BISSELL

