ASUS ROG Xbox Ally X – czy mobilny Xbox zastąpi stacjonarnego?

PS5 dostało swojego handhelda, to dlaczego Xbox nie może mieć. Czy przenośna wersja popularnej konsoli do gier może zastąpić stacjonarkę i telewizor?

Odpowiedź na to pytanie brzmi i tak, i nie. Okazuje się bowiem, że konsole mobilne mają pewne ograniczenia, ale czy są one wynikiem przemyślanej strategii producentów? A może faktycznie są za małe i przez to mniej wydajne od urządzeń stacjonarnych? Aby w pełni zrozumieć to zagadnienie, należy najpierw spojrzeć na nieubłagane prawa fizyki, których inżynierowie nie są w stanie całkowicie ominąć. Mniejsza obudowa urządzenia wymusza drastyczne ograniczenia w systemie chłodzenia, co sprawia, że procesory w konsolach przenośnych muszą pracować na znacznie niższym napięciu niż ich stacjonarne odpowiedniki pobierające z gniazdka setki watów. Gdyby spróbowano zamknąć podzespoły o mocy dużego komputera w tak małej bryle, urządzenie błyskawicznie by się przegrzało, a bateria rozładowałaby się w kilkanaście minut, co całkowicie przeczyłoby idei mobilności. Z drugiej strony, mniejsza moc obliczeniowa jest często wynikiem świadomej i przemyślanej strategii biznesowej producentów, co doskonale widać na przykładzie firmy Nintendo. Zamiast ścigać się na parametry techniczne, firmy te stawiają na przystępność cenową oraz unikalną wygodę użytkowania, wychodząc z założenia, że gracze są skłonni zaakceptować nieco prostszą oprawę wizualną w zamian za możliwość zabrania ulubionej gry w podróż. Zastosowanie najnowocześniejszych, zminiaturyzowanych technologii, które dorównywałyby wydajnością dużym konsolom, wywindowałoby cenę sprzętu do poziomu nieakceptowalnego dla przeciętnego konsumenta, zmieniając urządzenie masowe w luksusowy gadżet dla nielicznych.

Warto również zauważyć, że surowa moc obliczeniowa to nie wszystko, ponieważ w przypadku urządzeń przenośnych kluczową rolę odgrywa ścisła optymalizacja oprogramowania pod konkretny sprzęt. Gry tworzone dedykowanie na handheldy potrafią zachwycać stylem artystycznym, a mniejsze ekrany o wysokim zagęszczeniu pikseli skutecznie maskują ewentualne niedoskonałości graficzne, które byłyby widoczne na dużym telewizorze. Współczesne technologie skalowania obrazu dodatkowo zacierają te różnice, pozwalając na osiągnięcie wrażenia obcowania z tytułem wysokobudżetowym, mimo że jest on generowany przez układ o znacznie mniejszym zapotrzebowaniu na energię. Ostatecznie więc niższa wydajność to nie wada, lecz konieczny kompromis, który producenci przekuli w zupełnie nową jakość rozgrywki. Marka Republic of Gamers (ROG) od lat kojarzy się z bezkompromisowym podejściem do wydajności, a linia Ally jest tego najlepszym dowodem. Pierwsza generacja konsoli wywołała spore zamieszanie, oferując moc PC w formacie zbliżonym do Nintendo Switch, jednak borykała się z problemami wieku dziecięcego, takimi jak np. krótki czas pracy na baterii czy niedopracowane oprogramowanie. ASUS ROG Xbox Ally X nie jest jedynie lekkim liftingiem, lecz głębokim przemyśleniem całej konstrukcji, która teraz, dzięki oficjalnemu wsparciu ekosystemu Xbox, ma ambicję stać się jedynym urządzeniem potrzebnym mobilnemu graczowi do szczęścia.

Inspiracja kontrolerem Xbox

Nie umknęło naszej uwadze to, że nowa konsola nawiązuje swoim wyglądem do kontrolerów Xbox. Obudowa została przeprojektowana tak, aby zapewnić pewniejszy chwyt, co osiągnięto poprzez pogłębienie uchwytów i zmianę kąta nachylenia spustów, dzięki czemu dłonie nie męczą się. Układ przycisków został subtelnie skorygowany, aby jeszcze bardziej przypominać klasyczny kontroler Xbox, a nowe drążki analogowe charakteryzują się większą precyzją i wytrzymałością obliczoną na miliony cykli. W porównaniu do Lenovo Legion Go, który jest znacznie większy i cięższy, Ally X wydaje się urządzeniem o wiele bardziej poręcznym i lepiej wyważonym, mimo że jego waga nieznacznie wzrosła ze względu na większe ogniwo akumulatora.

Przeczytaj też: Konsola Lenovo Legion Go dostępna w Polsce! | CoNowego.pl

Wyświetlacz i integracja z usługami Microsoftu

Ekran o przekątnej 7 cali i częstotliwości odświeżania 120 Hz pozostaje panelem IPS, co dla niektórych może być rozczarowaniem w dobie matryc OLED, jednak oferuje on doskonałe pokrycie barw i jasność na poziomie 500 nitów. Kluczowym atutem jest tutaj technologia FreeSync Premium, która eliminuje rwanie obrazu, co sprawia, że rozgrywka jest znacznie bardziej stabilna wizualnie niż u konkurencji pozbawionej tej funkcji. Oprogramowanie Armoury Crate SE zostało zintegrowane z interfejsem Xbox, co pozwala na natychmiastowy dostęp do biblioteki Game Pass i funkcji społecznościowych znanych z konsol stacjonarnych. Co ważne, obecność pełnego systemu Windows 11 sprawia, że w przeciwieństwie do Steam Decka, na Ally X bez problemu zainstalujemy dowolną platformę, taką jak Epic Games Store czy EA Play, bez konieczności skomplikowanej konfiguracji.

Wydajność Ryzen AI

Sercem urządzenia jest potężny procesor AMD Ryzen AI Z2 Extreme, który nie tylko radzi sobie z najnowszymi tytułami AAA, ale również wykorzystuje jednostkę NPU do optymalizacji procesów opartych na sztucznej inteligencji. Dzięki zwiększeniu pamięci RAM do 24 GB LPDDR5X o taktowaniu 8000 MHz, system Windows 11 działa błyskawicznie, a przełączanie się między wymagającymi grami jest płynniejsze niż w jakimkolwiek innym handheldzie. W testach wydajności Ally X wyprzedza Steam Decka OLED, oferując wyższą liczbę klatek na sekundę w rozdzielczości 1080p, co docenią fani takich tytułów jak Elden Ring czy Cyberpunk 2077. ASUS zadbał również o kulturę pracy – ulepszony system chłodzenia z nowymi wentylatorami sprawia, że urządzenie pozostaje relatywnie ciche nawet w trybie Turbo, a temperatury obudowy w miejscach styku z dłońmi pozostają na komfortowym poziomie.

Przeczytaj też: ASUS Rog Ally X – nowa definicja gamingu

Bateria nie zawodzi

Największą bolączką „przenośnych pecetów” był zawsze czas pracy, ale w modelu Ally X producent poszedł na całość, montując akumulator o pojemności 80 Wh, co jest wartością dwukrotnie większą niż w poprzedniku. W praktyce oznacza to, że w mniej wymagające gry niezależne możemy grać o wiele dłużej, a w przypadku ciężkich produkcji AAA czas rozgrywki wydłużył się z godziny do około trzech. To stawia ASUSa w czołówce przed Lenovo czy MSI. System zarządzania energią został dopracowany tak, aby tryb Silent oferował wydajność znaną z wcześniejszego trybu Performance, pozwalając na cichą i długą zabawę przy zachowaniu pełnej płynności obrazu. Choć Steam Deck OLED nadal wygrywa w kategorii oszczędności przy niskim poborze mocy, Ally X dominuje wszędzie tam, gdzie liczy się surowa siła obliczeniowa i długość sesji w wysokich ustawieniach graficznych.

Forza Horizon 5 – płynny klatkarz

W Forza Horizon 5, ASUS ROG Xbox Ally X wykazuje wyraźną przewagę w stabilności minimalnej liczby klatek na sekundę nad handheldem Lenovo, co jest kluczowe dla poczucia prędkości. Przy ustawieniach wysokich w rozdzielczości 1080p, Ally X generuje średnio około 75 klatek na sekundę, podczas gdy Lenovo Legion Go oscyluje w granicach 68 klatek, jednak boryka się z częstszymi mikro-przycięciami wynikającymi z natywnej rozdzielczości ekranu Lenovo, która wynosi aż 1600p. Skalowanie obrazu w dół na ekranie Legion Go nigdy nie wygląda tak ostro jak natywne 1080p w ASUS-ie, a technologia FreeSync w Ally X sprawia, że nawet przy spadkach wydajności obraz pozostaje idealnie płynny, czego nie można powiedzieć o ekranie Lenovo pozbawionym zmiennej częstotliwości odświeżania.

Cyberpunk 2077 – test w Night City

Cyberpunk 2077 to prawdziwy sprawdzian dla handheldów, w którym dodatkowe 8 GB pamięci RAM w modelu Ally X pokazuje swoją prawdziwą wartość. Korzystając z profilu ustawień „Steam Deck” (mieszanka niskich i średnich detali) z włączonym FSR w trybie Balanced, ASUS utrzymuje stabilne 45-50 klatek na sekundę nawet w zatłoczonych rejonach miasta, takich jak Market w dzielnicy Japantown. Lenovo Legion Go w tych samych miejscach potrafi zanotować spadki do 35 klatek, co jest spowodowane większym obciążeniem procesora przez system operacyjny, który na 16 GB RAM musi agresywniej zarządzać zasobami. Warto również zauważyć, że Ally X pozwala na ustawienie wyższego TDP (poboru mocy) przy zasilaniu bateryjnym bez obawy o natychmiastowe rozładowanie, co w Cyberpunku pozwala cieszyć się lepszymi efektami świetlnymi przez znacznie dłuższy czas niż w produkcie Lenovo.

Kultura pracy i temperatury pod obciążeniem

Podczas intensywnej rozgrywki w oba wymienione tytuły, różnica w kulturze pracy staje się wręcz przepaścią na korzyść ASUS-a. ROG Ally X korzysta z nowego systemu wentylacji, który wypycha gorące powietrze górą, a same wiatraki są znacznie cichsze i generują dźwięk o niższej, mniej irytującej częstotliwości niż pojedynczy, głośny wentylator w Legion Go. W Lenovo temperatura procesora pod pełnym obciążeniem często zbliża się do 90 stopni Celsjusza, co skutkuje nagrzewaniem się tylnej części obudowy, natomiast ASUS dzięki dwóm wentylatorom utrzymuje okolice 75-80 stopni, co przekłada się na brak throttlingu, czyli spadku wydajności spowodowanego przegrzaniem. To sprawia, że w długodystansowych sesjach Ally X jest urządzeniem znacznie bardziej przewidywalnym i komfortowym, mimo że Legion Go kusi większym wyświetlaczem.

Podsumowanie

ASUS ROG Xbox Ally X to obecnie najbardziej dopracowany handheld na rynku, który łączy moc komputera stacjonarnego z wygodą konsoli. Dzięki ogromnej baterii, poprawionej ergonomii i gigantycznej ilości pamięci RAM, urządzenie to stało się dojrzałym produktem, który zadowoli najbardziej wymagających entuzjastów mobilnego grania. Ale czy jest w stanie zastąpić konsole stacjonarną? No nie do końca, bo z jednej strony ma pewne wady, ale dzięki współpracy z ASUSem ma też zalety. Wadą jest brak możliwości zainstalowania pełnej biblioteki Xbox, czyli gier, które mamy kupione i znajdują się na naszym koncie w chmurze. Z poziomu handheld widać tylko niektóre. Ale za to możemy korzystać z wszystkich gier, które są dostępne w modelu subskrypcyjnym Xbox. Dodatkową zaletą ASUSa jest fakt, że na handheldzie napędzanym systemem Windows, możemy instalować gry z innych platform gamingowycvh, takich jak STEAM, EPIC czy innych (na stacjonarnym Xboksie tego nie da rady zrobić). Dlatego ASUS ROG Xbox Ally X choć drogi, to potraktowałbym na dwa sposoby: Jeżli nie masz dużej ilości gier na koncie Xbox, to spokojnie można zadowolić się modelem subskrypcyjnym z ponad 400 dostępnymi grami. xbox game pass kosztuje od 27 do 115 zł miesięcznie i cały czas powiesza bibliotekę gier. Natomiast osoby, które nie są zainteresowane grami w chmurze, bo mają dużo własnych gier, docenią ASUS ROG Xbox Ally X jako najlepszy handheld na rynku z opcją gry w tytuły Xboxa.

Cena: 3 799,00 zł